Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2022-09. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2022-09. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 września 2022

X-Men. Punkty zwrotne. Powtórne przyjście

Wieczna wojna


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Przed nami trzeci punkt zwrotny w historii mutantów Marvela. Zdecydowanie najbardziej istotny, choć nie wyróżniający się fabularnie. Potężny Cable i jego podopieczna imieniem Hope, w której wielu widzi zbawiciela mutanciej społeczności, wracają do czasów teraźniejszych – nikt tu jednak nie czeka na nich z kwiatami.

Hope była pierwszym dzieckiem-mutantem urodzonym po tragicznych wydarzeniach „House of M”, kiedy to Scarlet Witch pozbawiła mocy niemal wszystkich nosicieli genu X. W „Kompleksie Mesjasza” i „Wojnie o Mesjasza” widzieliśmy jak społeczność marvelowskich mutantów radzi sobie nie tylko z tym faktem, ale również z nadejściem „nadziei” na swoje odrodzenie (imię dziewczynki nie jest przypadkowe). Cable zabrał Hope w przyszłość, aby ochronić ją przed tymi, którzy czyhali na jej życie. Minęło szesnaście lat – Cable i Hope dojrzeli do tego, aby stawić czoło przeznaczeniu.

niedziela, 25 września 2022

Moon Knight, vol. 7

Ten, którego nadejście zauważasz


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.


Kinowe uniwersum Marvela rozrasta się błyskawicznie. Oprócz filmów pojawiają się seriale – czasem słabe („Falcon i Zimowy Żołnierz”), czasem świetne („Loki”). Wyemitowany w kwietniu tego roku „Moon Knight” stoi mniej więcej po środku. Kim jest Księżycowy Rycerz?

czwartek, 22 września 2022

Venom. Tom 2

Równia pochyła do piekła


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Szortal i została tam pierwotnie zamieszczona.

Minął już ponad rok od wydania pierwszego tomu „Venoma” Donny’ego Catesa. Solowa seria największego wroga Spider-Mana (w której, podobnie jak w ekranizacji studia „Sony”, człowiek-pająk jest mu absolutnie obojętny), uchodzi za jedną z najlepszych, jakie obecnie wydaje Marvel Comics – drugi tom tylko to potwierdza.

Krótkie streszczenie zamieszczone na samym początku komiksu wyczerpująco i klarownie tłumaczy, co działo się wcześniej i w jakim dokładnie momencie się znajdujemy. Wiemy już, że symbiont Eddiego Brocka nie jest jedyny, że Cletus Kasady alias Carnage przyprawi go niedługo o poważny ból głowy, a młodszy brat Dylan, który okazał się ostatecznie synem, zacznie odgrywać w życiu bohatera znaczącą rolę. Przedmowa wprowadza nas także w nową sytuację uniwersum Marvela czasów inicjatywy „Fresh” – potężny mroczny elf Malekith rusza na podbój Midgardu, czyli naszej Ziemi. Rozpoczyna się event znany jako „War of the Realms”.

niedziela, 18 września 2022

Dzień prawdy

Rytuały odwrócenia sił


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Wydawnictwo Niebieska Studnia wydało w tym roku długo wyczekiwaną, ostatnią powieść Chucka Palahniuka – cztery lata po jej amerykańskiej premierze. Czy Palahniuk się zmienił? Spuścił z tonu? A gdzie tam! „Dzień prawdy” jest najbardziej „intensywną”, najbardziej „palahniukową” powieścią kontrowersyjnego pisarza. Jego starzy fani zawiedliby się, gdyby było inaczej, a on sam, na tym etapie kariery, nowych już raczej nie szuka.

Akcja powieści toczy się w Stanach Zjednoczonych, mniej więcej w czasach współczesnych. Ameryka cierpi na nadwyżkę milenialsów, głównie młodych mężczyzn zbliżających się powoli do trzydziestki. Jak uczy historia to właśnie takie wewnętrzne ciśnienie młodego testosteronu było od zawsze, na przestrzeni całych dziejów, zarzewiem buntów, rewolucji, społecznych zamieszek i rebelii. Dlatego też rząd Stanów Zjednoczonych planuje rozpętać wojnę z bliżej nieokreślonym „Bliskim Wschodem”, wysłać tam nadwyżki młodego pokolenia i rach-ciach, pozbyć się problemu. Same korzyści – ciśnienie rewolucyjne zostanie obniżone, status quo utrzymane. Nadal będą „ci u władzy” i „reszta”, a co najważniejsze utrzymany zostanie patriarchat, bo powstały niedobór młodych mężczyzn spowoduje walkę kobiet o dostęp do najlepszych samców.

czwartek, 15 września 2022

Szumowina. Tom 2. Moonflower

Strzelając miłością

Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.


Drugi tom „Szumowiny” Ricka Remendera mocno trzyma się stylu narzuconego w tomie pierwszym. „Losy świata spoczywają w ręku największej szumowiny, jaka po nim chodzi” – Ernie Ray Clementine, ucieleśniona idea „sex, drugs, rock’n’roll”, znowu wkracza do akcji.

Erniego znamy już dobrze i cieszymy się, że nie było nam dane poznać go w realu. Szowinista, seksista, ćpun, alkoholik, brudas, leń, kłamca, oszust, półanalfabeta i prawdziwy gnojek. W jego żyłach pływa „formuła Maxima”, przypadkowo zaaplikowany specyfik, który daje mu nadludzką moc. Pewna tajna organizacja walcząca o ocalenie ludzkości, nie miała wyjścia – musiała przyjąć go w swoje szeregi. Po zażegnaniu niebezpieczeństwa ze strony „Scorpionusa”, ugrupowania złożonego z białych, cisgenderowych ultranacjonalistów, dążącego do „oczyszczenia” naszej planety z niepożądanych elementów (było ostro, naprawdę, zajrzyjcie do pierwszego tomu), Ernie i jego towarzysze muszą udać się na Księżyc, aby zmierzyć się z kolejnym przeciwnikiem. I to jakim!

niedziela, 11 września 2022

Imperatyw Thanosa

Nawet śmierć może umrzeć


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

„Imperatyw Thanosa” jest kolejnym grubym tomiszczem zbierającym komiksy „kosmosu Marvela” pierwszej dekady obecnego wieku. Otrzymujemy następny wielki rozdział międzygalaktycznej „telenoweli” – warto przed lekturą rozeznać się mniej więcej co wydarzyło się wcześniej. A działo się dużo.

Od razu podpowiadamy co i jak czytać w drodze do „Imperatywu Thanosa”. Po kolei: „X-Men. Mordercza geneza”, „X-Men. Powstanie i upadek Imperium Shi’ar”, „Strażnicy Galaktyki. Tom 1”, „Wojna królów. Preludium”, „Wojna królów”, „Strażnicy Galaktyki. Tom 2”, „Domena królów” – sporo tego, ale mamy gwarancję, że nic nam nie umknie i wiedzieć będziemy wszystko, co powinniśmy. Ba, w sumie możemy cofnąć się aż do „Anihilacji”, co nam szkodzi? A dla tych co nie chcą lub nie mogą, mamy krótkie przypomnienie.

czwartek, 8 września 2022

Departament prawdy. Tom 2. Miasto na wzgórzu

Urzeczywistnianie fikcji

Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.


„Departament prawdy”, którego drugi tom wydany został właśnie przez Non Stop Comics, jest jednym z najlepszych komiksów jakie wyszły w tym roku w Polsce. Dokładnie tak. James Tynion IV, do spółki z Martinem Simmondsem, proponują rzecz znakomitą – trudno się oderwać od lektury, choć jest ona trudna i bardzo… niekomfortowa.

W pierwszym tomie poznaliśmy Cole’a Turnera, nowego rekruta tajnej organizacji znanej jako „Departament prawdy”, którą kieruje… Lee Harvey Oswald, zabójca JFK, zdecydowanie żywy i prawdziwy. Departament Prawdy walczy o utrzymanie status quo rzeczywistości. Nasz świat wypełniony jest teoriami spiskowymi, które mogą się urzeczywistnić, jeśli dostatecznie duża ilość ludzi zacznie w nie wierzyć. Płaska Ziemia?! Czemu nie?! Za „umacnianiem” wiary w teorie spiskowe stoi organizacja Czarnego Kapelusza, która poprzez środki masowego przekazu, internet, sieci komunikatorów rozprowadza nieprawdziwe (ale z potencjałem prawdziwości) informacje. Szef Kapelusza kontaktuje się potajemnie z Cole’em i zasiewa w nim wątpliwość, czy dołączenie do Departamentu Prawdy było dobrym wyborem. Może to nie oni są tymi „dobrymi”? Może nikt nie jest?

niedziela, 4 września 2022

Amazing Spider-Man Epic Collection. Powrót Złowieszczej Szóstki

Koniec pewnej ery

Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

To już piąty tom „Amazing Spider-Man. Epic Collection” w Polsce. Rozpoczęliśmy „Ostatnimi łowami Kravena” i dotarliśmy do czasów Erika Larsena, drugiego najważniejszego (po Toddzie McFarlane) rysownika przygód człowieka-pająka „ery TM-Semic”. Dziś, jak mówi okładka, powraca Złowieszcza Szóstka – ale nie tylko. 

Piąty tom, a tak naprawdę dwudziesty pierwszy. Szesnastu tomów sprzed wspomnianych „Ostatnich łowów…” nie ma na naszym rynku – ba, w Stanach wyszło tylko dziewięć z nich a reszta, w wirtualnej formie, czeka na swoją kolej. „Powrót Złowieszczej Szóstki” zawiera jeden odcinek specjalny z 1990 roku i siedemnaście zeszytów regularnej serii „The Amazing Spider-Man” – od numeru 334 z lipca 1990 do jubileuszowego, zamykającego pewien rozdział, 350 z sierpnia 1991 roku. Otwierający najnowszą „epicką kolekcję” odcinek specjalny jest rzeczywiście – „specjalny”. Bardzo odmienny od tego co do tej pory było dane nam przeczytać we wszystkich wcześniejszych tomach. Oto Peter i Mary Jane w podróży do Szkocji – na jej północne, deszczowe, spowite mgłą i lekko przerażające wrzosowiska.

czwartek, 1 września 2022

Zamek zwierzęcy. Tom 2. Zimowe margerytki

Bezkrwawa rewolucja postępuje


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Wydawnictwo Taurus Media kazało nam czekać dość długo na drugi tom „Zamku zwierzęcego”. Komiksowa wariacja na temat „Folwarku zwierzęcego”, napisana i narysowana przez dwóch zdolnych twórców, konsekwentnie realizuje swoje pierwotne założenia – hołd dla dzieła George’a Orwella i jednocześnie poszerzenie jego wizji.

Pierwszy tom komiksu, zatytułowany „Miss Bengalore”, opowiadał o smutnych dziejach zwierząt żyjących w koszmarnej rzeczywistości. Bezwzględny byk Silvio i jego przyboczna świta złożona z groźnych psów rządzą w zamku opuszczonym przez ludzi i gnębią resztę zwierzęcego społeczeństwa. Katorżnicza praca, głodowe racje żywnościowe, potajemny handel z ludźmi (martwe ciała zwierząt straconych za nieposłuszeństwo i plony ich pracy w zamian za drogiego szampana i luksusową karmę, z której korzysta tylko Silvio i jego sługusy), niesprawiedliwość i krzywda. Gdy do zamku przybywa wędrowny szczur, zwierzęca wersja Mahatmy Gandhiego, nic z początku nie zapowiada rewolucji. Zwierzęta zaczynają coraz odważniej domagać się sprawiedliwości, w czym przoduje główna bohaterka, tytułowa panna Bengalore – zwykła biała kotka, matka dwojga kociąt.