Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Georges Bess. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Georges Bess. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 marca 2023

Anibal 5

Szybko! Przygotujcie miss Szwecji!

Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Alejandro Jodorowsky uwielbia metafizykę (taką bardzo „swoją”, mało zrozumiałą, bo wyłożoną niezwykle subiektywnie) okraszoną nieprzystającymi często dodatkami – seks, golizna, skrajna przemoc, pompatyczne hasła i oderwane od rzeczywistości, urągające zdrowemu rozsądkowi postacie. „Jodo” czuć na kilometr. Czuć go też w „Anibalu 5”, ale…

No właśnie – „Anibal 5” ma wszystkie dodatki, ale nie ma metafizyki. Alejandro Jodorowsky i Georges Bess proponują komiks typowo rozrywkowy, bez żadnego drugiego dna, filozoficznego zadęcia i taki właśnie staroświecki, pulpowy, hołdujący najprostszej i najbardziej banalnej rozrywce. „Anibal 5” wydany został pierwotnie w dwóch tomach – odpowiednio w 1990 i 1992 roku. Nie jest to jednak oryginalny pomysł, lecz unowocześniona wersja starego komiksu, który Jodorowsky wymyślił już w połowie lat sześćdziesiątych, kiedy to mieszkał w Meksyku i pracował dla tamtejszego magazynu komiksowego „Editional Novaro”. Wtedy to, w roku 1966 roku, narodził się niepokonany, męski do przesady agent Anibal 5 w służbie Agencji Obrony Ameryki Południowej. Jego przygody rysował popularny wówczas w Meksyku Manuel Moro.

niedziela, 21 lipca 2019

Biały lama

Wszystko jest złudzeniem

Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Dziś wracamy do twórczości Alejandro Jodorowsky’ego. Autor „Incala” zabiera nas do Tybetu pierwszej połowy dwudziestego wieku – miejsca pełnego ezoteryki, magii, mistyki i filozofii. Załóżmy, że duchowy przywódca Tybetu odrodził się niespodziewanie w ciele europejskiego noworodka – jak wyglądałaby jego droga do oświecenia i walka o zachowanie świętych wartości w obliczu nieuchronnie nadchodzących zmian?

„Biały Lama”, sześcioczęściowa seria komiksowa, została wydana w latach 1988-1993 przez wydawnictwo „Les Humanoïdes Associés”. Duże uznanie, z jakim spotkała się seria, spowodowało szybkie wydanie zbiorczej edycji, która do polski trafiła dopiero w lutym 2007 roku. Wydawnictwo Egmont otworzyło tym komiksem jedną ze swoich flagowych serii wydawniczych – „Plansze Europy”. Pod koniec zeszłego roku „Biały Lama” ukazał się w Polsce ponownie, tym razem nakładem Scream Comics.