Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Departament prawdy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Departament prawdy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 października 2026

Departament prawdy. Tom 6. Sztandar wyprowadzić

Inżynieria prawdy


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Świat, w którym dostatecznie silna wiara w dowolną ideę, może doprowadzić do jej urzeczywistnienia, byłby wyjątkowo przerażającym koszmarem. Na szczęście nasza rzeczywistość tak nie działa (tu pewnie znaleźliby się zwolennicy odmiennego zdania). Za to w „Departamencie prawdy” Jamesa Tyniona IV ta cecha leży u podstaw świata. Kolejny, szósty tom tej rewelacyjnej opowieści trafił właśnie na polski rynek. 

W poprzednim tomie wysłuchaliśmy spowiedzi Lee Harveya Oswalda. Człowieka, który być może wcale nie jest człowiekiem, istoty dowodzącej tytułowym „Departamentem prawdy”. Główny bohater komiksu, agent FBI, który zobaczył zbyt wiele i dowiedział się tego, czego nie powinien, poznał historię powstania departamentu, jego walki radzieckim odpowiednikiem w czasach Zimnej Wojny i konfliktu z działającą współcześnie organizacją „Czarnego kapelusza”. Oto instytucje tak tajne, że nie wie o nich większość wysoko postawionych ludzi w amerykańskim rządzie z prezydentem na czele, a nawet ich członkowie często nie zdają sobie sprawy z przynależności do nich. „Departament prawdy” opowiada psychodeliczną, paranoiczną historię o tym, jak za przywoływane do istnienia teorie spiskowe pozwalają nie tylko rządzić światem, ale dowolnie go kształtować.

czwartek, 26 lutego 2026

Departament prawdy. Tom 5. Co twój kraj może zrobić dla ciebie?

Spowiedź Lee Harveya Oswalda


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Półtora roku przyszło nam czekać na kolejny tom „Departamentu prawdy”. Na początku 2025 roku ukazał się co prawda „Kompletny spisek. Dzikie fikcje”, ale to był tylko zbiór tajnych akt Departamentu. Fajna niespodzianka dla fanów, ale akcji nie posunęła o jotę. No i właśnie teraz Non Stop Comics pyta okładką piątego albumu zbiorczego: „Co twój kraj może zrobić dla Ciebie?”

Nie muszę chyba pisać, że nie powinniśmy siadać do jego lektury bez znajomości poprzednich tomów. W ostatnim albumie, zatytułowanym „Ministerstwo kłamstw”, poznaliśmy naprawdę wiele nowych faktów, a elementy układanki powoli wskakują na swoje miejsca. James Tynion IV zdradza w końcu sposób, w jaki powstały walczące ze sobą amerykańskie i radzieckie tajne organizacje rządowe zajmujące się kreowaniem historii świata i sterowaniem ludzkimi umysłami. Gdy w latach dziewięćdziesiątych to amerykańska wizja świata zatriumfowała, okazało się, że brak przeciwwagi może stać się groźniejszy niż stan zimnej wojny toczonej na dwóch płaszczyznach – realnej i fikcyjnej.

czwartek, 13 marca 2025

Departament prawdy. Kompletny spisek. Dzikie fikcje

A gdzie Nessie?!


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Wydany ostatnio przez Non Stop Comics kolejny „Departament prawdy” nie jest tak naprawdę komiksem. Jest zbiorem akt Biura Terenowego, szczegółowym opisem istot, jakie tytułowy Departament Prawdy zwalcza. Chociaż „istoty” nie jest tu najbardziej trafnym określeniem.

„Biuro terenowe Departamentu Prawdy zostało założone w 1953 roku, aby stawić czoła rosnącemu zagrożeniu ze strony tego, co obecnie klasyfikujemy jako dzikie fikcje”. Tak możemy przeczytać we wstępie do albumu. Akta, które trzymamy w ręku, są po prostu katalogiem, podzielonym na trzy części, zgodnie z zasadami klasyfikacji, jakie poznaliśmy podczas lektury dziesiątego i jedenastego odcinka serii (patrz: tom drugi). Co katalogujemy? Tulpy, myślokształty manifestujące się w naszej rzeczywistości poprzez zbiorową wiarę w ich istnienie. Jak wiemy z wszystkich dotychczasowych odcinków, dzikie fikcje są złe i niebezpieczne – rolą Departamentu jest nie tylko ich likwidacja, ale również zapobieżenie ich zaistnieniu.

niedziela, 16 czerwca 2024

Departament prawdy. Tom 4. Ministerstwo kłamstw

Na dnie króliczej nory


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Jak załatać dziurę budżetową w świecie „Departamentu Prawdy” Jamesa Tyniona IV i Martina Simmondsa? Wmówić obywatelom, że w Forcie Knox przechowywane są gigantyczne zapasy złota i wzmacniać tę teorię co jakiś czas za pomocą podprogowych przekazów medialnych. Wszak w świecie komiksu każda teoria, w którą uwierzy dostatecznie duża liczba ludzi, staje się rzeczywistością.

Ależ to jest genialny komiks, wspaniały pomysł i bezbłędne wykonanie. Mamy przed sobą już czwarty zbiorczy tom tej historii – poprzeczka postawiona bardzo wysoko przez pierwszy album nadal nie została strącona. „Departament Prawdy” konstrukcyjnie i tematycznie przypomina trochę serial „Z Archiwum X”. Mamy główny wątek fabularny napędzający opowieść, obudowywany czasem odcinkami uzupełniającymi – nazywanymi tu „odchyleniami”. Omawiany dziś album pod tytułem „Ministerstwo Kłamstw” kontynuuje wydarzenia kończące tom drugi – trzeci bowiem składał się w całości z rzeczonych „odchyleń”. Nie oznacza to jednak, że można pominąć którykolwiek z odcinków – narracja Jamesa Tyniona IV jest niesłychanie gęsta i skomplikowana, a zrozumiała w pełni jest tylko jaka całość.

niedziela, 7 maja 2023

Departament prawdy. Tom 3. Wolny kraj

Coraz szersza perspektywa

Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.


„Departament prawdy” od Non Stop Comics był jednym z najdziwniejszych i zarazem najlepszych komiksów wydanych w Polsce w zeszłym roku. Wyszły wtedy dwa tomy, czyli połowa całej, zaczynającej meandrować w niezwykle skomplikowany sposób, historii. A teraz ukazał się tom trzeci, najbardziej oryginalny i szalony jak do tej pory. Nie regulujcie odbiorników, nie przecierajcie okularów – to nie pomyłka, to nie żart, to nie spisek. Choć w przypadku tego akurat komiksu spiskiem może być dosłownie wszystko. Nawet rzeczywistość.

Cała seria „The Department of Truth”, licząca sobie dwadzieścia dwa odcinki, dobiegła końca w listopadzie 2022 roku. Tom drugi zakończył się potężnym cliffhangerem – główny bohater serii, agent FBI Cole Turner, będzie musiał dokonać bardzo trudnych wyborów. Ale nastąpi to chyba na początku tomu czwartego, bo w tym wydanym właśnie przez Non Stop Comics… Turnera nie ma! „Wolny kraj” zbiera te odcinki, w których akcja zatrzymana na ostatniej stronie „Miasta na wzgórzu” nie porusza się nawet o milimetr. Nic nie szkodzi, na to przyjdzie jeszcze pora – tymczasem mamy okazję dowiedzieć się więcej o przeszłości Departamentu Prawdy, zasadach jego działania, celach i metodach a nade wszystko poszerzymy swą wiedzę o samym świecie komiksu i jego założeniach.

czwartek, 8 września 2022

Departament prawdy. Tom 2. Miasto na wzgórzu

Urzeczywistnianie fikcji

Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.


„Departament prawdy”, którego drugi tom wydany został właśnie przez Non Stop Comics, jest jednym z najlepszych komiksów jakie wyszły w tym roku w Polsce. Dokładnie tak. James Tynion IV, do spółki z Martinem Simmondsem, proponują rzecz znakomitą – trudno się oderwać od lektury, choć jest ona trudna i bardzo… niekomfortowa.

W pierwszym tomie poznaliśmy Cole’a Turnera, nowego rekruta tajnej organizacji znanej jako „Departament prawdy”, którą kieruje… Lee Harvey Oswald, zabójca JFK, zdecydowanie żywy i prawdziwy. Departament Prawdy walczy o utrzymanie status quo rzeczywistości. Nasz świat wypełniony jest teoriami spiskowymi, które mogą się urzeczywistnić, jeśli dostatecznie duża ilość ludzi zacznie w nie wierzyć. Płaska Ziemia?! Czemu nie?! Za „umacnianiem” wiary w teorie spiskowe stoi organizacja Czarnego Kapelusza, która poprzez środki masowego przekazu, internet, sieci komunikatorów rozprowadza nieprawdziwe (ale z potencjałem prawdziwości) informacje. Szef Kapelusza kontaktuje się potajemnie z Cole’em i zasiewa w nim wątpliwość, czy dołączenie do Departamentu Prawdy było dobrym wyborem. Może to nie oni są tymi „dobrymi”? Może nikt nie jest?

niedziela, 27 marca 2022

Departament prawdy. Tom 1. Koniec świata

W głąb króliczej nory

Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.


Jeśli pierwszy tom cyklu ma podtytuł „Koniec świata” to najwidoczniej twórcy chcą nam zasugerować, że będzie naprawdę mocno. James Tynion IV i Martin Simmonds zajęli się teoriami spiskowymi – ich „Departament Prawdy” będzie próbował zapobiec rzeczonemu końcowi świata. Chociaż bardziej pasowałaby tu liczba mnoga.

Głównym bohaterem komiksu jest Cole Turner, młody agent FBI, zajmujący się analizą informacji na forach skrajnie prawicowych aktywistów i zwolenników najróżniejszych teorii spiskowych. Podczas jednej z akcji wywiadowczych trafia na konwent „płaskoziemców” i doznaje egzystencjalnego szoku. Jak to się zwykło mówić w takich sytuacjach – „zobaczył za dużo i trzeba coś z tym zrobić”. Po Cole’a zgłaszają się pracownicy ściśle tajnej agencji, czyli tytułowy „Departament prawdy”. Cole dowiaduje się, czym owa „prawda” jest w rzeczy samej – i od teraz zaczyna postrzegać świat w zupełnie inny sposób. Na domiar złego wracają wyparte wspomnienia z dzieciństwa – przerażający koszmar, który całe życie wydawał się być snem, teraz zaczyna umocowywać się w rzeczywistości. A odwrotu nie ma – kto raz poznał „prawdę” już od niej nie ucieknie.