Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marvel Deluxe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marvel Deluxe. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 listopada 2025

Punisher. Dziennik wojenny

Epickie uzupełnienie


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

„Punishera” z lat dziewięćdziesiątych nigdy za dużo. Mimo wszystkich wad tamtej epoki był to sprzedażowy hit nie tylko za oceanem, ale i w Polsce – TM-Semic trafiło w dziesiątkę, jeśli chodzi o wybór komiksu na start swej działalności. Wydawnictwo Egmont wydało właśnie potężny tom pod tytułem „Punisher. Dziennik wojenny” zbierający pierwsze dziewiętnaście odcinków drugiej, równoległej serii z przygodami Pogromcy tamtego okresu.

Serią pierwszą, starszą o mniej więcej rok, był po prostu „Punisher”. Historie autorstwa Mike’a Barona (scenariusz) i Whilce’a Portacio (rysunek), opowiadające o ciężkiej przeprawie Franka Castle’a z Wilsonem Fiskiem, możemy przeczytać w „Punisher. Epic Collection. Kingpin rządzi” – to od tych właśnie zeszytów zaczęło TM-Semic w 1990 roku. Seria była tak popularna, że na propozycję rozpoczęcia drugiej, złożonej przez Carla Pottsa, szefostwo Marvela zgodziło się od razu. Jesienią 1988 roku, kiedy „Punisher” dotarł do trzynastego odcinka, wystartowała seria „Punisher. War Journal”, której trzy pierwsze odcinki napisał i narysował właśnie Carl Potts. Tusz kładł początkujący wtedy i mało znany w branży Jim Lee. Był jednak jako inker tak charakterystyczny, że od odcinka czwartego to on został stałym rysownikiem serii – miał tylko małą przerwę w zeszytach 14-16.