Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Melinda Gebbie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Melinda Gebbie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 lutego 2024

Opowieści jutra

Moore na wesoło


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Alan Moore powraca! Po raz pierwszy w Polsce wydane zostały jego „Opowieści jutra”, zbiór dwunastu odcinków humorystycznej antologii – kpiącej i drwiącej, błyskotliwej i inteligentnej. Ponad dwadzieścia lat temu Czarownik z Northampton uzupełnił ofertę swego własnego wydawnictwa o rzecz bardzo wtedy potrzebną.

America’s Best Comics – nie wiem, czy na przełomie wieków wydawnictwo Moore’a publikowało rzeczywiście najlepsze komiksy w Ameryce, ale było bezkonkurencyjne, jeśli chodzi o sprawne i udane wykorzystywanie elementów popkultury. „Top 10”, „Tom Strong”, „Promethea” – oto rewelacyjne długie serie z tak zwaną ciągłością fabularną. Ale Moore chciał poeksperymentować i zawrzeć w komiksach wiele pomysłów, których nie chciał za bardzo rozwijać. To miały być tylko gagi, żarty, nawiązania do kultury popularnej, mieszanki konwencji, intelektualne zabawy, karykaturalne wizje i popisy erudycji. To musiały być krótkie formy.