Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jim Cutlass. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jim Cutlass. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 lutego 2021

Jim Cutlass. Tom 2

Ku Klux Klan kontra zombie


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

„Jim Cutlass” miał być odskocznią od „Blueberry’ego” – Jean-Michel Charlier i Jean Giraud, pokłóceni z wydawnictwem Dargaud, postanowili zagrać mu na nosie i stworzyć komiks zdolny konkurować z ich własnym wielkim hitem. Przygody ryżego zawadiaki z Południa tylko początkowo wydawały się alternatywą dla perypetii porucznika „niebieskich kurtek” – drugi tom „Jima Cutlassa” wiedzie nas w rejony, których „Blueberry” nigdy nie odwiedził.

Pierwszy tom przygód młodego awanturnika, który odziedziczył wielki majątek ziemski w Luizjanie do spółki ze swoją atrakcyjną kuzynką (niespokrewnioną, jakby kto pytał!), składał się trzech części. Pierwsza, wydana w 1979 roku, jest jedyną napisaną w całości przez Charliera. Poznajemy postać Jima Cutlassa, zauważamy mocne podobieństwa do Mike’a S. Blueberry’ego i widzimy, że panowie autorzy nie mieli wielkiego ciśnienia, aby wyjść wtedy poza ten premierowy odcinek. Kolejne dwa ukazały się bowiem dopiero na początku lat dziewięćdziesiątych – Jean Giraud, po niespodziewanej śmierci Charliera, sam zajął się scenariuszem, a do rysowania zaprosił Christiana Rossiego. W ostatniej dekadzie dwudziestego wieku powstało sześć odcinków „Jima Cutlassa” – tom drugi zawiera cztery ostatnie.

wtorek, 2 czerwca 2020

Jim Cutlass. Tom 1

Blast It!

Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Czytaliśmy ostatnio „Western” Jeana Van-Hamme’a i Grzegorza Rosińskiego. Dziś znowu udajemy się na komiksowy Dziki Zachód – ale trochę bardziej na południe i o dziesięć lat wcześniej. „Jim Cutlass” pełen jest humoru i pędzącej na złamanie karku przygody – jakże jest inny od wspomnianego „Westernu”.

Gdy spojrzymy na lata kolejnych wydań komiksu „Blueberry”, autorstwa Jeana-Michela Charliera i Jeana Girauda, zauważymy pięcioletnią wyrwę między odcinkiem siedemnastym i osiemnastym. Seria miała przerwę wydawniczą od 1975 do 1980 roku – panowie pokłócili się wtedy trochę z Dargaudem i postanowili zrobić coś nowego. Efekt ich pracy nie był jednak jakoś specjalnie odmienny od tego, co tworzyli do tej pory – znowu napisali przygodowy western, który wystartował w odcinkach w magazynie „Pilote” już w 1976 roku. Przygody Jima Cutlassa zostały wydane w albumie zbiorczym pod koniec 1979 roku, a potem panowie wrócili do „Blueberry’ego”. Dziesięć lat później Charlier zaczął pisać drugi tom, ale niestety zmarł w lipcu 1989 roku – scenariusz miał już trzydzieści sześć stron. Jean Giraud zrobił to samo, co Albert Uderzo po śmierci René Goscinnego – sam napisał resztę. Zrezygnował jednak z rysowania i zaprosił do współpracy młodszego kolegę po fachu, Christiana Rossiego. Razem stworzyli jeszcze potem pięć kilkudziesięciostronicowych albumów – siódmy, ostatni, wyszedł w roku 1999.