Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Austin Wright. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Austin Wright. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 marca 2017

Zwierzęta nocy

O lalkarzu doskonałym

Jak nigdy przedtem ostrzegam osoby, które nie czytały książki, że poniższy tekst może narzucić interpretację i być spojlerem.

Oryginalnym tytułem powieści jest Tony and Susan. Dwa pierwsze polskie wydania dochowały pod tym względem wierności pierwowzorowi. Wydanie najnowsze, które pojawiło się przy okazji zeszłorocznej, świetnej ekranizacji w reżyserii Toma Forda, to już Zwierzęta nocy. Tytuł, zarówno filmu jak i towarzyszącego mu wznowienia powieści, jest zapewne bardziej nośny niż ten właściwy, choć trafny tylko częściowo. Dlaczego?

Główną bohaterką powieści jest pani profesor Susan Morrow, matka trojga dzieci oraz żona znanego i poważanego chirurga Arnolda Morrowa, dla którego zostawiła przed ćwierćwieczem swojego pierwszego męża. Susan prowadzi życie dostatnie i spokojne, lecz niestety puste uczuciowo i pozbawione jakiejkolwiek egzystencjalnej autonomii. Susan odpływa co noc w krainę marzeń, śni historie, które są dla niej bardziej prawdziwe niż te, których jest świadkiem po przebudzeniu. Prawdziwsze, ponieważ prawdziwsza jest jej postać, występująca w nich po prostu jako Susan-człowiek a nie Susan-pochodna-oczekiwań-wszystkich-dookoła-i-więzień-tego-co-powinna-robić. Arnold to dla niej nieznajomy facet z którym spędziła ostatnie dwadzieścia pięć lat i z którym nie ma już wspólnych tematów. Mimo to podporządkowuje wszystkie życiowe decyzje idei przetrwania w związku za wszelką cenę, nawet wbrew sobie samej.