Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tom Fowler. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tom Fowler. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 października 2023

Księgi magii. Rozważanie możliwości. Tom 3

Po co jest magia?


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Komiksy imprintu „Sandman Uniwersum” nie zawojowały rynku ani w Stanach Zjednoczonych, ani u nas. Ale mają na pewno swoich fanów, którzy oczekują kolejnych albumów. Na trzeci ostatni tom „Ksiąg magii” czekaliśmy prawie dwa lata. Było warto?

No było, bez dwóch zdań. „Rozważanie możliwości” jest najlepszym z trzech tomów tego tytułu. Przygody nastoletniego Tima Huntera, który według przepowiedni ma się stać najpotężniejszym magiem w historii, wchodzą w decydującą fazę. Wspomniane proroctwo nie precyzowało, czy Tim opowie się po stronie zła, czy dobra – pewne było jednak, że którąś z tych dwóch dróg obierze. Tajemnicza organizacja „Zimnego Płomienia” rozpoczęła działania mające na celu zagwarantowanie wyboru tej złej, natomiast władające magią: nauczycielka chłopca i wysoko postawiona funkcjonariuszka „magicznej policji” postanowiły utrzymać go na przeciwnym kursie. Tim ma swoje własne kłopoty, zarówno w szkole, jak i w domu – drugi tom kończy się dość dramatycznie. Widać wyraźnie, w którą stronę zaczyna spoglądać Tim, a na domiar złego pojawia się jego doppelgänger. Skąd przybywa? Kim lub czym jest? Wszystkie pytania znajdą odpowiedzi w tomie trzecim. I to dość jednoznaczne – „Księgi magii” bez wątpienia dobiegają końca.

wtorek, 18 stycznia 2022

Księgi magii. Drugie Quatro. Tom 2

Czym jest magia?

Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Wydawnictwo Egmont zakończyło rok 2021 aż trzema komiksami z „Uniwersum Sandmana”. Jeden z nich otwiera całkiem nową serię, dwa pozostałe to kontynuacje znanych już historii. Zajmijmy się dziś jednym z nich – otwieramy drugi tom „Ksiąg magii”.

Główny bohater komiksu, nastoletni Timothy Hunter, jest uwspółcześnioną wersją bohatera „Ksiąg Magii” Neila Gaimana sprzed trzydziestu lat. „Księgi magii” z „Sandman Uniwersum” napisała Kat Howard, wielka fanka twórczości Gaimana – jej Timothy chodzi do liceum i ciągle zmaga się z trudną prawdą o własnej naturze. Otóż spotkanie z gaimanowskimi magami było wydarzeniem, którego nie sposób wymazać z pamięci ani unieważnić. Nad Timem ciąży fatum – ma zostać największym magiem w historii ludzkości, ale nie jest przesądzone czy obierze jej jasną czy mroczną stronę. Nauczycielka Tima, doktor Rose, próbuje pomóc młodemu chłopcu w wyborze właściwej drogi, ale wszystko i tak zależy od jego decyzji.

wtorek, 5 stycznia 2021

Księgi magii. Dobór składu. Tom 1

Gdzie jest magia?

Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

„Księgi magii” są czwartym tytułem nowej inicjatywy wydawniczej Detective Comics – „Sandman Uniwersum”. Pierwsze tomy trzech z nich już znamy – było „Śnienie”, „Dom szeptów” i „Lucyfer”. Teraz przyszła pora na rozpoczęcie ostatniej – oto nastolatek z problemami, niby nic zaskakującego. Tylko, że tak naprawdę to nie jest zwyczajny chłopak a i przeciwności losu, z jakimi się zmaga, wcale nie są standardowe. Ale o tym za chwilę.

„Księgi magii”, podobnie jak „Śnienie” i „Lucyfer”, sięgają po starą postać uniwersum DC (w tym przypadku mocno już przykurzoną) i dają jej nowe życie. Dokładnie trzydzieści lat temu, w grudniu 1990 roku, ukazał się pierwszy z czterech odcinków miniserii autorstwa Neila Gaimana o tym samym tytule. Tetralogia „The Books of Magic” powstała na fali popularności „Sandmana” i świeżego spojrzenia na magię w całym uniwersum DC. Trzynastoletni Timothy Hunter odbył prawdziwą odyseję po magicznym świecie Detective Comics, a za przewodników miał takie persony jak Phantom Stranger, John Constantine, Doctor Occult i Mister E. Prawdę mówiąc, komiks Neila Gaimana wcale nie był jakoś specjalnie dobry – to był bardziej leksykon miejsc i postaci „magicznego obszaru uniwersum” niż fabularna historia. Przygody Huntera kontynuowano w kolejnych seriach aż do roku 2005 – a potem o nim zapomniano. W 2017 roku Neil Gaiman zadzwonił do Kat Howard – „Vertigo cię potrzebuje”. Autorka wspomniała w jednym z wywiadów, że było to dla niej spełnieniem marzeń – a praca nad postacią wymyśloną przez samego Gaimana motywowała podwójnie.