Jak zabić legendę, zanim się nią stanie
Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.
Oto komiks, który mógłby wygrać plebiscyt na „najlepszą okładkę 2026 roku”. „Cauchon albo człowiek, który zabił Joannę d’Arc” przypomina z zewnątrz jakąś średniowieczną księgę ze zdobiona okładką. Wewnątrz znajdziemy jednak opowieść napisaną współcześnie – z akcją osadzoną właśnie w powoli kończącym się średniowieczu.
Jest rok 1429, trwa Wojna Stuletnia. Schwytano Joannę d’Arc. Porwani przez nią do walki Armaniacy, poplecznicy jedynego prawdziwego króla Francji Karola VII tracą swoją ikonę, symbol walki z agresorami z Anglii o niepodległość swej ojczyzny. Ale może wcale nie? Jeśli okupujący Francję król Henryk VI i popierający go Burgundczycy doprowadzą do jej męczeńskiej śmierci (a na to się zapowiada, jakże by inaczej), uczynią dziewiętnastoletnią dziewicę postacią nieśmiertelną. Jezus umarł na krzyżu i wokół tego wydarzenia powstała największa religia świata. Joanna d’Arc musi zatem zostać zdyskredytowana w oczach jej popleczników, a nie po prostu skazana na śmierć.






