Wysokie C
Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.
W tytule powieści Neala Stephensona z 2011 roku jest celowa literówka. „Reamde” to prawie „readme”, czyli plik tekstowy pojawiający się na przykład po instalacji gry komputerowej. Kliknięcie w „readme” kojarzy się z niechcianym, ale bezpiecznym działaniem – no, chyba że klikamy „reamde” i instalujemy wirusa ransomware szyfrującego wszystkie ważne pliki na naszym twardym dysku.
„Reamde” Neala Stephensona jest powieścią o wirusach, rosyjskiej mafii, muzułmańskich terrorystach, grach MMORPG, metodach prania brudnych pieniędzy, nowoczesnych technologiach informatycznych, inwigilacjach CIA, chińskich hakerach, surwiwalu w dzikich kanadyjskich ostępach i wielu innych tematach, które kręcą starego, niereformowalnego geeka, jakim jest autor.






