Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sandman Teatr Tajemnic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sandman Teatr Tajemnic. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 lutego 2026

Sandman. Teatr Tajemnic. Tom 3

Noir, mystery men i horror na radiowych falach


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Trzeci tom „Sandmana. Teatru Tajemnic” to – jak zwykle – kolejne trzy czteroodcinkowe zagadki kryminalne z akcją osadzoną w Nowym Jorku lat 1938-1939. I podobnie jak to było w dwóch pierwszych tomach, to nie owe zagadki są tu najważniejsze, lecz rozwój głównych bohaterów i ich relacji, a także autorska analiza społeczna tamtych ludzi i tamtych czasów.

Dokładnie siedemdziesięcioodcinkowa seria „Sandman. Mystery Theatre” wydawana była za oceanem w latach 1993-1998, czyli w okresie świetności imprintu DC Vertigo. Akcja pierwszego odcinka toczy się w styczniu 1938 roku, a ostatni kończy się 1 stycznia 1940 roku. Tom trzeci, złożony z zeszytów 24-36, przenosi nas zatem mniej więcej w połowę tego okresu, kiedy to u progu 1939 roku do Ameryki zaczynają docierać coraz bardziej niepokojące informacje z Europy, a widmo nazizmu już dawno rozlało się poza jej granice. Wesley Dodds, bogaty filantrop i inwestor, biega nocą po Nowym Jorku i usypia przestępców pistoletem gazowym. Zagłusza w ten sposób coraz bardziej realistyczne i przerażające sny, które dość symbolicznie zapowiadają kolejnych seryjnych morderców i różnej maści przestępców obierających Wielkie Jabłko za teren swego działania. Scenarzysta Matt Wagner bardzo fajnie uzasadnił pochodzenie owych snów – zsyła je tajemnicza istota zwana Morfeuszem, Snem z Nieskończonych lub… Sandmanem.

czwartek, 25 września 2025

Sandman. Teatr Tajemnic. Tom 2

Czasy moralnego upadku


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Po dziewięciomiesięcznej przerwie wracamy do Nowego Jorku końca lat trzydziestych. W drugim zbiorczym tomie „Sandman. Teatr tajemnic” poznamy dalsze dzieje Wesleya Doddsa, wielce oryginalnego „tajemniczego mężczyzny” sprzed epoki superbohaterów w kolorowych pelerynach oraz jego rezolutnej i odważnej partnerki, Dian Belmont.

Pierwszy, dwunastoodcinkowy album zbiorczy świetnie wprowadził nas w realia świata przedstawionego. Wesley Dodds jest młodym, bogatym filantropem, żyjącym ze swym kamerdynerem w wielkiej rezydencji – nie jest jednak tak przystojny, sprawny fizycznie, śmiały i wygadany jak Bruce Wayne. Wiemy też, że jest odnowioną („zretconowaną”) wersją Wesleya Doddsa z lat trzydziestych, która na potrzeby DC Vertigo została zgrabnie powiązana ze słynnym „Sandmanem” Neila Gaimana. Zamiast jednak podróżować między rzeczywistościami, Wesley zakłada szary prochowiec, wielki kapelusz i maskę przeciwgazową, zabiera swój pistolet załadowany gazowymi nabojami i nocami zapuszcza się w skrajnie niebezpieczne obszary miasta, aby zaprowadzać sprawiedliwość. No tak, robi to – tylko że to jego znajoma, Dian Belmont, córka prokuratora okręgowego, wydaje się główną bohaterką serii, a Wesley przemyka gdzieś na drugim planie. W omawianym dziś tomie to wrażenie nawet się pogłębia.

niedziela, 23 lutego 2025

Sandman. Teatr Tajemnic. Tom 1

Gazowe (po)rachunki


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Egmont rozpoczyna właśnie kolejną serię ery DC Vertigo. „Sandman. Mystery Theatre” jest bez wątpienia jednym z najważniejszych tytułów tego nieistniejącego już imprintu – jego pojawienie się w Polsce było tylko kwestią czasu. Dziwaczny bohater w masce walczy ze zbrodnią w Nowym Jorku końca lat trzydziestych minionego wieku. Sandman?!

Ano Sandman, ale nie ten, który automatycznie przychodzi do głowy. Bohatera omawianego dziś komiksu już poznaliśmy – w najlepszej opowieści zbioru „Dni pośród nocy”. To właśnie tam poznał swoje alter ego ze słynnego komiksu Neila Gaimana. Wesley Dodds, trzydziestokilkuletni spadkobierca wielkiej fortuny, mieszkający w imponującej rezydencji ze swoim lokajem Humphriesem, filantrop i inwestor za dnia oraz „Sandman”, mściciel posyłający zwyrodnialców do snu za pomocą swego pistoletu gazowego w nocy. Jakże stary jest to bohater – powołano go do życia w 1939 roku, tak samo jak innego, o wiele bardziej popularnego bohatera DC Comics. (Powyższy opis Doddsa powinien dość wyraźnie kojarzyć się z charakterystyką właśnie Batmana – przypadek? Wrócimy do tego).