Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świt X. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świt X. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 marca 2024

Świt X. Wolverine

Krakoa, wyspa jak krew czerwona


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Wolverine jest chyba najpopularniejszym mutantem Marvela. Nic dziwnego zatem, że niemal po każdym restarcie czy reboocie uniwersum dostaje solową serię. Aktualnie trwająca (zadziwiająco długo jak na dwudziesty pierwszy wiek) inicjatywa „Marvel Fresh” wprowadziła już siódmą serię „Wolverine” na komiksowy rynek – ściśle powiązaną oczywiście z wydarzeniami z innych X-tytułów.

Jesienią 2019 roku Jonathan Hickman dał mutantom Marvela nowe życie. Jego „Ród X / Potęgi X” ustanowił nowe status quo – mutanci Marvela (zarówno ci dobrzy, jak i źli) stali się odrębnym, równoprawnym narodem w oczach świata. Legendarna żywa wyspa Krakoa została ich nowym domem, „Instytutem profesora Xaviera dla utalentowanej młodzieży” na skalę globalną. Społeczeństwo mutantów utworzyło kolejne państwo na mapie świata, które weszło w dyplomatyczne relacje z innymi krajami i do którego nie mają wstępu homo sapiens. Profesor X i Magneto, znów ramię w ramię i znów mający trochę odmienną wizję świata, prowadzą nosicieli genu X ku lepszej przyszłości.