Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ian Reid. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ian Reid. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 sierpnia 2022

Może pora z tym skończyć

Syndrom gotującej się żaby

Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.


„Może pora z tym skończyć”, debiutancka powieść kanadyjskiego pisarza Iana Reida, jest thrillerem psychologicznym, książką-zagadką, opowieścią grozy i naprawdę świetnie napisaną, emocjonującą fabułą. Jest jednocześnie powieścią dosłownie budzącą niepokój i uczucie niesamowitości oraz wpędzającą w dość poważny dyskomfort.

Bezimienna narratorka, młoda, dwudziestokilkuletnia dziewczyna wybiera się z chłopakiem w podróż na farmę jego rodziców – przyszła w końcu pora, aby po kilku miesiącach związku poznać być może swoich przyszłych teściów. Dużo czasu nie ma, jutro trzeba do pracy, a tu nadchodzi zmierzch i śnieżyca. Ale jadą – on dziwny, trochę aspołeczny, nerdowaty, może i trochę przystojny; ona dziwniejsza, dręczona przez niewytłumaczalne i absurdalne wspomnienia jakichś koszmarnych wizji z dzieciństwa, tajemnicze telefony od przerażającego Rozmówcy i uporczywą myśl: „Może pora z tym skończyć”. Tak właśnie, Jake (bo tak nazywa się chłopak bohaterki) to poczciwiec, ale ona chyba nie tego szuka. Tylko, że my od samego początku nie bardzo wierzymy narratorce, traktujemy jej relację z dystansem, wyczuwamy w niej poważne nieprawidłowości i czujemy, że coś jest tu bardzo, ale to bardzo nie tak. A potem, gdy już dojeżdżamy na rzeczoną farmę robi się już tylko zdziwniej i zdziwniej.