Mocny punkt
Artykuł należy do cyklu „XX lat Biblioteki grozy wydawnictwa C&T”. Odcinek dwudziesty.
Dwudziesta pozycja w cyklu „Biblioteka grozy” toruńskiego wydawnictwa C&T jest jedną z najlepszych jakie do tej pory w nim się ukazały. Zamieszczone w niej opowiadania grozy autorki, która zupełnie w niej się nie specjalizowała, czyta się rewelacyjnie, płynnie i bez uczucia obcowania z reliktem literackiego horroru, jakie towarzyszyło lekturze tekstów chociażby Elizabeth Gaskell. No cóż, prawdopodobnie dzieje się tak dlatego, że Edith Nesbit była po prostu świetną pisarką.
„Opowieści upiornych” jest trzynaście – wszystkie pochodzą z końca dziewiętnastego wieku. Edith Nesbit urodziła się w 1858 roku w Londynie i pochodzi praktycznie z tego samego pokolenia co Edith Wharton i Mary E. Wilkins Freeman, których opowiadania już czytaliśmy w poprzednich zbiorach „Biblioteki grozy”. Jest jednak od nich bardziej znana, choć zdecydowanie nie z opowiadań grozy. Nesbit pisała powieści i opowiadania dla dorosłych, ale przede wszystkim dla dzieci – „Pięcioro dzieci i coś” oraz „Feniks i dywan” niech będą najlepszymi przykładami. Wydawnictwo C&T samodzielnie wybrało trzynaście tekstów i znowu trafiło w dziesiątkę.
