Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wtorek przed ekranem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wtorek przed ekranem. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 października 2020

Wtorek przed ekranem #47

Kevin  Smith - Sprzedawcy 2


Tekst ukazał się pierwotnie na portalu Esensja w cyklu "Do sedna".

„With no powers comes no responsibility

Umieszczona powyżej parafraza słynnego motta ze „Spider-Mana” widnieje na plakacie filmu „Clerks II”. Kolejna produkcja Kevina Smitha wchodzi do kin w 2006 roku – jest to ostatnia (nie licząc zeszłorocznego, nieudanego „Jay and Silent Bob Reboot”) wizyta w filmowym uniwersum reżysera. Czternaście lat temu kończyliśmy przygodę z View Askewniverse tak samo jak zaczynaliśmy – od wizyty w sklepiku „Quick Stop Groceries”.

wtorek, 15 września 2020

Wtorek przed ekranem #46

Kevin  Smith - Jay i Cichy Bob kontratakują




Tekst ukazał się pierwotnie na portalu Esensja w cyklu "Do sedna".

„Fifteen bucks, little man, put that shit in my hand!

Dwa lata po kontrowersyjnej „Dogmie” Kevin Smith prezentuje swój kolejny film, odpuszczając tym razem całkowicie tematy religii i wiary. Trochę na fali „głupawych” (ale nie „głupich”) komedii o amerykańskich nastolatkach zauroczonych szarlotkami, finalizuje projekt, o którym myślał już w czasach „Szczurów z supermarketu” (w samej końcówce widzimy Jaya, Cichego Boba i tajemniczego orangutana oddalającego się ku zachodzącemu słońcu).

wtorek, 1 września 2020

Wtorek przed ekranem #45

Kevin  Smith - Dogma



Tekst ukazał się pierwotnie na portalu Esensja w cyklu "Do sedna".

„Oto prorocy na miarę naszych czasów

W 1999 roku znowu mieliśmy okazję odwiedzić View Askewniverse, czyli fikcyjny, filmowy świat wykreowany przez Kevina Smitha. Czwarty film twórcy „Sprzedawców” narobił większego szumu niż wszystkie poprzednie razem wzięte – został uznany jednym z najbardziej antykatolickich filmów wszech czasów. Bóg jest kobietą i lubi grać w „skee-ball”, apostołów było trzynastu a Jezus Chrystus był czarny i miał rodzeństwo. No bo niby dlaczego nie? A to ledwie początek.

wtorek, 18 sierpnia 2020

Wtorek przed ekranem #44

Kevin  Smith - W pogoni za Amy



Tekst ukazał się pierwotnie na portalu Esensja w cyklu "Do sedna".

„Jeśli to zadurzenie, to prawdziwa miłość by mnie zabiła

W trzecim filmie Kevin Smith powraca w pewnym stopniu do tego, za co doceniono jego debiutanckich „Sprzedawców”. Rezygnuje z głupkowatych żartów i slapsticku, tak bardzo obecnych w „Szczurach z supermarketu”, na rzecz komedii o nieco innym, dość poważnym wydźwięku. „Chasing Amy” pojawia się w kinach w styczniu 1997 roku.

wtorek, 4 sierpnia 2020

Wtorek przed ekranem #43

Kevin  Smith - Szczury z supermarketu



Tekst ukazał się pierwotnie na portalu Esensja w cyklu "Do sedna".

„Nie szanuję ludzi bez listy zakupów

Jest rok 1995. Masz dwadzieścia lat, mieszkasz w New Jersey, nie masz stałej pracy i nawet się o nią nie starasz. Jesteś dużym dzieciakiem bez pomysłu na życie i właśnie rzuciła cię dziewczyna. Co robisz? Idziesz włóczyć się po galerii handlowej. Oto realia, z którymi być może trudno się nam utożsamić – w końcu dwadzieścia pięć lat temu takich przybytków w Polsce jeszcze nie było. Ale wszystkie problemy wczesnej dorosłości jak najbardziej. Zapraszam na drugi film Kevina Smitha.

wtorek, 21 lipca 2020

Wtorek przed ekranem #42

Kevin  Smith - Sprzedawcy



Tekst ukazał się pierwotnie na portalu Esensja w cyklu "Do sedna".

„W ogóle nie miało mnie tu dzisiaj być



„Sprzedawcy” Kevina Smitha to bez wątpienia jeden z najważniejszych filmów niezależnych w historii. Nakręcony został za niewielkie pieniądze w miejscu, gdzie reżyser naprawdę pracował podczas kręcenia filmu. Obraz ten jest bardzo osobistym zapisem stanu dwudziestotrzyletniej duszy Kevina Smitha szukającego na początku lat dziewięćdziesiątych swojej drogi życiowej. To jedna doba z życia amerykańskich dwudziestolatków pragnących wejść w prawdziwie dorosłe życie, ale bojących się zrobić pierwszy krok.

wtorek, 23 czerwca 2020

Wtorek przed ekranem #41

Richard Kelly - The Box



Tekst ukazał się pierwotnie na portalu Esensja w cyklu "Do sedna".

„Zawsze są konsekwencje



Trzeci film Richarda Kelly’ego nie imponuje już tak bardzo jak „Donnie Darko” i nie jest tak pociągająco enigmatyczny jak „Koniec świata”. Reżyser spuścił nieco z tonu i zaserwował film dość prosty fabularnie, lecz przypominający oczywiście w pewien sposób swoich poprzedników. „The Box” („Pułapka” po polsku) poniósł w kinach porażkę, ale do tego Kelly był już przyzwyczajony. Nie zmienia to faktu, iż warto na ten film zwrócić uwagę.

wtorek, 26 maja 2020

Wtorek przed ekranem #40

Richard Kelly - Southland Tales



Tekst ukazał się pierwotnie na portalu Esensja w cyklu "Do sedna".


„Popęd  seksualny  nastolatków  to  nie zbrodnia.   Otwórz serce i  umysł


Jeśli „Donnie Darko” wydawał się komukolwiek niezrozumiały, przesadzony i hermetyczny, to kolejny film Richarda Kelly’ego będzie kompletnie nieczytelny i okaże się stratą czasu. Premierę miał w maju 2006 roku, tym razem na festiwalu w Cannes, gdzie krytyka zrównała go z ziemią. Przyjrzyjmy się trochę temu obrazowi – „Southland Tales”, czyli „Koniec świata” po polsku, to apokalipsa i zagłada. Ale czego dokładnie?

wtorek, 12 maja 2020

Wtorek przed ekranem #39

Richard Kelly - Donnie Darko



Tekst ukazał się pierwotnie na portalu Esensja w cyklu "Do sedna".


„Każde żywe stworzenie na Ziemi umiera samotnie”



„Donnie Darko”, pierwszy pełnometrażowy film Richarda Kelly’ego, miał swoją premierę na festiwalu Sundance w 2001 roku. Nigdy nie trafił do szerokiej kinowej dystrybucji, lecz głównie na DVD - zrobiony za niewielkie pieniądze, przyniósł równie niewielkie zyski. Trzy lata później wychodzi wersja reżyserska, wydłużona o dwadzieścia minut i objaśniająca niektóre wydarzenia. Mimo tego „Donnie Darko” pozostaje jednym z najbardziej enigmatycznych tworów dziesiątej muzy trwającego właśnie stulecia.

wtorek, 14 kwietnia 2020

Wtorek przed ekranem #38

Alejandro G. Iñárritu - Zjawa



Tekst ukazał się pierwotnie na portalu Esensja w cyklu "Do sedna".


„Walcz, dopóki starczy ci tchu”



„Zjawa” to jak na razie ostatni film Alejandro Gonzáleza Iñárritu. Nie powtórzył sukcesu „Birdmana”, który rok wcześniej zdobył Oscara w kategorii „Najlepszy film”, ale przyniósł drugą z rzędu nagrodę reżyserowi, który rozsiadł się na Parnasie i do tej pory zastanawia się co dalej. My w tym czasie cofamy się o dwieście lat i lądujemy na północy Stanów Zjednoczonych.

wtorek, 31 marca 2020

Wtorek przed ekranem #37

Alejandro G. Iñárritu - Birdman



Tekst ukazał się pierwotnie na portalu Esensja w cyklu "Do sedna".


„Dlaczego muszę ciągle błagać o miłość?”



„Birdman” Alejandro Gonzáleza Iñárritu zdobył najwięcej nominacji i nagród wśród wszystkich filmów meksykańskiego reżysera. Choć nazywanie tego filmu jego „opus magnum” może brzmieć nieco pompatycznie, wydaje mi się, że jest to zdecydowanie najlepszy film Iñárritu.

wtorek, 17 marca 2020

Wtorek przed ekranem #36

Alejandro G. Iñárritu - Biutiful



Tekst ukazał się pierwotnie na portalu Esensja w cyklu "Do sedna".


„Dlaczego nie odchodzisz? Co cię tutaj trzyma?”



Czwarty film Alejandro Gonzáleza Iñárritu jest pierwszym zrealizowanym bez Guillermo Arriagi, który w głównej mierze odpowiadał za celowo poszatkowaną i nielinearną narrację pierwszych trzech. Paradoksalnie żaden film z tak zwanej „trylogii śmierci” nie mówi tyle o umieraniu, co omawiany dzisiaj „Biutiful”.

wtorek, 3 marca 2020

Wtorek przed ekranem #35

Alejandro G. Iñárritu - Babel



Tekst ukazał się pierwotnie na portalu Esensja w cyklu "Do sedna".

„Dlaczego się ukrywamy, skoro nie zrobiliśmy niczego złego?”


Kolejne części nieformalnej „trylogii śmierci” Alejandro Gonzáleza Iñárritu trafiały do kin dokładnie co trzy lata. W roku 2006 miała swą premierę ostatnia odsłona tryptyku – „Babel” – której tytuł słusznie kojarzy się z biblijną opowieścią.

wtorek, 18 lutego 2020

Wtorek przed ekranem #34

Alejandro G. Iñárritu - 21 gramów



Tekst ukazał się pierwotnie na portalu Esensja w cyklu "Do sedna".


„Życie musi trwać. Z Bogiem lub bez niego.”



Dobrze wiemy czym jest tytułowe „21 gramów”. Niemal każda recenzja drugiego filmu Alejandro Gonzalesa Iñárritu (moja właśnie też) mówi o tym, że jest to różnica między masą człowieka tuż przed i tuż po śmierci. Tyle waży ponoć ludzka dusza. A jak się ma to dokładnie do fabuły rzeczonych „21 gramów”?

wtorek, 4 lutego 2020

Wtorek przed ekranem #33

Alejandro G. Iñárritu - Amores Perros



Tekst ukazał się pierwotnie na portalu Esensja w cyklu "Do sedna".


„Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, to powiedz mu, co planujesz”



Alejandro González Iñárritu jest jednym z najbardziej znanych reżyserów meksykańskich.  Na dużym ekranie zadebiutował w 2000 roku – jego „Amores perros” zdobył wielkie uznanie widzów i krytyków oraz otworzył reżyserowi drogę do wielkiej kariery. Iñárritu opowiada o ludziach, których kontrola nad własnym życiem (a dotyczy to każdego z nas) jest tylko iluzją. Bohaterowie wyczuwają ten fakt podświadomie – nie przestają jednak dążyć do szczęścia, spełnienia a przede wszystkim miłości. 

wtorek, 31 grudnia 2019

Wtorek przed ekranem #32

Darren Aronofsky - mother!



Tekst ukazał się pierwotnie na portalu Esensja w cyklu "Do sedna".


„Przebywamy w tym domu cały czas. Chcę go uczynić rajem”

Zwiastuny ostatniego filmu Darrena Aronofsky’ego sugerowały, że tym razem będziemy mieli do czynienia z filmem grozy. Ostatecznie okazało się, że z horrorem film ten nie ma zbyt wiele wspólnego – może poza jedną cechą, na którą wskazuje sam reżyser. Otóż seans „mother!” miał być z założenia przeżyciem traumatycznym.

wtorek, 24 grudnia 2019

Wtorek przed ekranem #31

Darren Aronofsky - Noe: Wybrany przez Boga



Tekst ukazał się pierwotnie na portalu Esensja w cyklu "Do sedna".

„Dlaczego nie odpowiadasz?”

Pomysł nakręcenia filmu wykorzystującego motywy biblijne chodził po głowie Darrena Aronofsky’ego już od czasu „Requiem dla snu”. Rzecz o potopie i budowie Arki, ta „jedna z najstarszych opowieści w historii ludzkości”, pojawiła się w kinach w roku 2014 – i wzbudziła kontrowersje, podobnie jak wszystkie wcześniejsze filmy reżysera.

wtorek, 17 grudnia 2019

Wtorek przed ekranem #30

Darren Aronofsky - Czarny Łabędź


Tekst ukazał się pierwotnie na portalu Esensja w cyklu "Do sedna".


„Masz obsesję na punkcie doskonałości, ale nigdy nie dostrzegłem byś się zatraciła”


„Czarny łabędź”, piąty film Darrena Aronofsky’ego, jest kontynuacją jego reżyserskiej wizji i nawiązaniem do wszystkich filmów poprzednich (głównie „Requiem dla snu” i „Zapaśnika”). Znowu przyglądamy się ludzkim obsesjom (tym razem na punkcie doskonałości), które prowadzą do negacji rzeczywistości, dehumanizacji i autodestrukcji.

wtorek, 10 grudnia 2019

Wtorek przed ekranem #29

Darren Aronofsky - Zapaśnik



Tekst ukazał się pierwotnie na portalu Esensja w cyklu "Do sedna".


Mój słuch już nie jest taki dobry. Zapominam różne rzeczy. I już nie jest ze mnie taki przystojniak. Ale nadal tu stoję, do cholery. I jestem "Ram".


„Zapaśnik”, czwarty film Darrena Aronofsky’ego, wydaje się zupełnie inny niż poprzednie. Jest najbardziej realistyczny, pozbawiony metafor, parabol oraz dziwnych, symbolicznych fantasmagorii. A tak naprawdę jest to w prostej linii kontynuacja autorskiej analizy ludzkich obsesji i wpływu jakie mają one na nasze życie.

wtorek, 3 grudnia 2019

Wtorek przed ekranem #28

Darren Aronofsky - Źródło



Tekst ukazał się pierwotnie na portalu Esensja w cyklu "Do sedna".

Nie martw się. Już prawie jesteśmy. Za tą czarną chmurą jest umierająca gwiazda. I już wkrótce Xibalba umrze. A gdy eksploduje narodzisz się na nowo. Rozkwitniesz. A ja będę żył. Nie martw się. Już prawie jesteśmy.


„Źródło”, film Darrena Aronofsky’ego, który po wielu trudnościach pojawił się w końcu w kinach w 2006 roku, jest chyba najtrudniejszym dziełem reżysera. Równie mocno oklaskiwany co wygwizdywany, każe nam nie tyle śledzić wydarzenia na ekranie, co nieustannie interpretować ich znaczenie.