Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Olivier Pont. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Olivier Pont. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 lutego 2025

Parszywy drań. Tom 2

Przygody w dżungli ciąg dalszy


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Przygody niejakiego Maxa, który w 1972 roku przybył do małej brazylijskiej osady w poszukiwaniu swego ojca, nie zapowiadały się zbyt dramatycznie. Pod koniec pierwszego zbiorczego tomu, wydanego przez Lost in Time w 2022 roku, okazały się jednak bardzo niebezpieczne – Max ledwo ocalił swoje życie. Ale nie chwalmy dnia przed zachodem słońca – musi przeżyć jeszcze dwa odcinki.

Drugi zbiorczy tom „Parszywego drania” składa się właśnie z nich – dwóch odcinków zamykających całą opowieść. Max jest w położeniu nie do pozazdroszczenia. Utkwił w dżungli z niebezpiecznym starcem, który ewidentnie wykorzystuje go do własnych, nie do końca jasnych celów. Grożą mu niebezpieczna przyroda, gang handlarzy żywym towarem, dybiący na jego życie, wspomniany przerażający staruch - a nade wszystko jego własna naiwność, prostoduszność i brak doświadczenia. Listę aktorów tego dramatu uzupełniają jeszcze dwie sprytne, młode sanitariuszki uciekające przed wspomnianym gangiem oraz równie młoda Indianka Baia, którą również pozostawiliśmy pod koniec pierwszego tomu w niezbyt ciekawym położeniu.

czwartek, 17 listopada 2022

Parszywy drań. Tom 1

Przygoda w dżungli


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Pierwszy tom „Parszywego drania” jest kolejną propozycją od wydawnictwa Lost in Time. Śmiem twierdzić, że jedną z lepszych, jakie udało mu się wydać. Ruszamy do amazońskiej dżungli ku przygodzie – choć tak właściwie wcale o nią nie prosiliśmy, bo szukaliśmy z początku czego innego.

Brazylia, rok 1972. Do małej wioski, leżącej w pobliżu dżungli i obozu, w którym mieszkają sezonowi pracownicy, przybywa dwudziestodwuletni Max w poszukiwaniu ojca. Matka zmarła pół roku wcześniej i oprócz spadku zostawiła mu zdjęcie, na którym prawdopodobnie jest jego zaginiony rodziciel. Max wyjechał z osady w wieku trzech lat – teraz, po powrocie po latach, chce poznać prawdę o swoich rodzicach i pochodzeniu. Na miejscu okazuje się, że jego ojciec był niezłym ziółkiem, tytułowym „parszywym draniem”, który porwał przed laty córkę miejscowego bossa i tym samym sprowadził na siebie jego dozgonną nienawiść. Max i poznane przez niego młode dziewczyny, przybyłe w to samo miejsce w poszukiwaniu pracy, ruszają tropem zdjęcia – ich śladami podąża mroczna przeszłość ojca Maxa i same kłopoty.