Rozwinięcie
Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.
Wydawnictwo Taurus Media konsekwentnie wydaje komiksy „po europejsku” – co roku lub co dwa lata, pojawia się sześćdziesięciostronicowy album przygodowej serii w formacie A4 w twardej oprawie. W październiku, po czternastomiesięcznej przerwie, przyszła pora na kontynuację „Aristophanii” Xaviera Dorisona i Joela Parnotte.
Pierwszy tom był tylko wstępem. Teraz mamy rozwinięcie, choć do zakończenia jeszcze daleko. Jest początek dwudziestego wieku. Oto trójka głównych bohaterów, doświadczone przez życie nastoletnie rodzeństwo – najstarszy, dzielny i zawadiacki Basil; średni, wycofany i intelektualny Victor oraz najmłodsza, beztroska i nieco naiwna Calixte. Ojcem dzieci był zamordowany przed kilku laty Clement Francoeur – w rzeczywistości tajny agent bliżej nie określonej „królowej” poszukujący równie enigmatycznego źródła mocy, zwanej „lazurem”. Tylko dzięki niej będzie można pokonać zagrażający światu „Mroczny Dwór”. Clement ginie w zamachu z rąk strasznego Szczurołapa, a dzieci ukrywają się w magicznej, odciętej od reszty świata posiadłości Soubeyrac. Opiekuje się nimi starsza pani, tytułowa Aristophania, archetyp Mary Poppins (spójrzcie na okładkę pierwszego tomu), która powoli odkrywa przed nimi prawdę o świecie i przygotowuje je do nieuniknionej walki z siłami zła.

