Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jim Calafiore. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jim Calafiore. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 lipca 2023

Deadpool Classic. Tom 8

Przeklęty życiem

Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.


Trzecia seria „Deadpoola” w wydaniach zbiorczych od Egmontu powoli dobiega końca. Ósmy tom jest nieco krótszy niż pozostałe – zawiera osiem odcinków jednego autora. Jak wywiązał się z powierzonego mu zadania Frank Tieri? No, mogło być lepiej.

Jimmy Palmiotti odszedł z serii we wrześniu 2001 roku – po odcinku pięćdziesiątym szóstym. Frank Tieri nie miał żadnych wątków do dokończenia (skrupulatność wszystkich autorów pod względem zamykania własnych fabuł w pewną całość jest w przypadku „Deadpoola” normą), nie pozostawił również żadnych swemu następcy (następczyni). Napisał dwie czteroodcinkowe historie, nawiązujące mocno do pewnego wielkiego wydarzenia mającego miejsce w DC Comics kilka lat wcześniej – ale o tym jeszcze wspomnimy.

Najpierw powraca sprawa tajnego programu „Broń X”, po udziale w którym Deadpool zdobył swój niesamowity czynnik gojący, uporał się z rakiem, ale przy okazji został drastycznie oszpecony. Teraz, po latach, Deadpool znowu staje się obiektem zainteresowania programu – największy wróg Wolverine’a, przerażający Sabretooth, staje się rekruterem „Broni X”. Wade Wilson daje się zwerbować, bo honorarium jest wprost niesamowite – i wplątuje się w groteskową awanturę przeładowaną akcją, przemocą i dość średnim humorem. Kończy się to wszystko… dość zaskakująco. Deadpool jest „przeklęty życiem”, praktycznie nieśmiertelny – co może być jednocześnie jego siłą i słabością (jak potwierdza również drugi filmowy „Deadpool”).

wtorek, 30 maja 2023

Deadpool Classic. Tom 6

Jak wyjść z twarzą

Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.


Nowi scenarzyści, nowi rysownicy! Joe Kelly oddał stery Christopherowi Priestowi, a ten zaczął pakować Deadpoola w nowe kłopoty. Czy zmiana warty w „Deadpool Classic” oznacza inny pomysł na postać, inną stylistykę i – najistotniejsze – inną jakość? Zobaczmy.

Christopher Priest zaczął pisać Deadpoola pod koniec 1999 roku, od numeru trzydziestego czwartego. Odpowiedzialne zadanie, wszak trzeba było jakoś wprowadzić „najemnika z nawijką” w nowe tysiąclecie. Joe Kelly zakończył swój udział w serii na numerze poprzednim i dość porządnie pozamiatał – nie zostawił żadnych nie dokończonych wątków. Co nie znaczy, że Priest nie mógł do nich wrócić. Szósty tom „Deadpool Classic” od Egmontu zawiera dwanaście odcinków (od 34 do 45) wydanych między listopadem 1999 a październikiem 2000. Wszystkie odcinki napisał Priest oprócz jednego, nieco oderwanego od reszty – za niego odpowiadał Glenn Herdling.