Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Peter J. Tomasi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Peter J. Tomasi. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 listopada 2022

Najjaśniejszy dzień

A po nocy przychodzi dzień


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Wydana trzy lata temu w Polsce „Najczarniejsza noc” była trzecim, ostatnim etapem runu Geoffa Johnsa w serii „Green Lantern”. Wydarzenia objęły swym zasięgiem całe uniwersum DC i zaangażowały wielu bohaterów, nawet takich, którzy nie mieli za dużo wspólnego z Korpusem Zielonych Latarni. Teraz pora na „Najjaśniejszy dzień” – cóż bowiem innego mogło nadejść?

Omawiany dziś komiks bezpośrednio kontynuuje wydarzenia „Najczarniejszej nocy”. Co wiemy na starcie? Nekron i jego Korpus Czarnych Latarni zostali pokonani przez Białe Światło i Korpus Białych Latarni, do którego tajemniczy byt o nazwie Entity (uosobienie owego Białego Światła) zwerbował tymczasowo niektórych ziemskich herosów. Entity dokonał jeszcze jednej rzeczy – wskrzesił dwunastu superbohaterów (i superbohaterek), którzy próbują poznać przyczynę swego zmartwychwstania i odnaleźć się jakoś na świecie, zmienionym już nieco od czasu ich śmierci. Tymczasem gdzieś w Teksasie zmaterializował się dziwny artefakt – Biała Latarnia, która niczym mityczny Excalibur, nie pozwala się nikomu podnieść z dna krateru.