Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Philippe Adamov. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Philippe Adamov. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 czerwca 2024

Dayak

Techno-magia


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Kontynent afrykański nie jest raczej kojarzony z postępem technologicznym – nawet popkultura lokuje tak zwaną science fiction bliskiego zasięgu zazwyczaj poza Czarnym Lądem. Powszechnie znanym wyjątkiem jest marvelowska Wakanda, ale w jej przypadku chodzi o głównie celowy, trochę zabawny i mało realny nawet w nieokreślonej przyszłości kontrapunkt wobec rzeczywistości. Trzyczęściowy „Dayak” wydany przez wydawnictwo Kurc jest swego rodzaju anty-Wakandą. Technologia i nowoczesność nie niosą tu Afryce niczego dobrego.

Autorem scenariusza i rysunku jest Philippe Adamov, francuski grafik znany u nas najlepiej z niesamowitych „Wód Morteluny”. Tam tylko rysował (obłędnie) do scenariusza Patricka Cothiasa. „Dayak” jest jedynym jak na razie występem Adamova na stanowisku scenarzysty – komiks powstawał w latach dziewięćdziesiątych, jednocześnie z odcinkami składającymi się na drugi tom wspomnianych „Wód Morteluny”. Przenosimy się do Addis Abeby w przyszłość bliżej nieokreśloną, ale nie będzie wielkim błędem, jeśli założymy, że akcja dzieje się pod koniec dwudziestego pierwszego wieku. Nie ma to zresztą wielkiego znaczenia, bo cel jaki przyświecał Adamovowi podczas tworzenia tej opowieści nie wymaga od komiksu szczególnej precyzji w temacie czasu akcji. To miejsce jest o wiele ważniejsze.

niedziela, 14 stycznia 2024

Wody Morteluny. Tom 2

Świat nie należy do niewinnych


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Pora wrócić do zdewastowanego świata przyszłości, w którym nie istnieją żadne normy społeczne i moralne. Istniały, dopóki człowiek nie doprowadził do apokalipsy. Teraz gdy morza i oceany najprawdopodobniej zniknęły całkowicie, a ponad dziewięćdziesiąt procent populacji umiera z głodu i pragnienia, na świecie króluje przemoc i śmierć. Drugi zbiorczy tom „Wód Morteluny” opowiada dalsze dzieje ludzi skazanych na egzystencję w rzeczywistości z koszmaru. I jest to bardziej dosłowne określenie, niż moglibyśmy się spodziewać.

Morteluna to Paryż przyszłości. Akcja pierwszego tomu, zawierającego połowę całej historii, toczyła się mniej więcej w dwudziestym drugim wieku. Książę Morteluny, okrutny Jerome został przepędzony z pałacu przez swego wroga – jeszcze potworniejszego Diuka Malika. Razem ze swoim wiernym sługą karłem Goliatem, ukochaną Violhaine, jej tajemniczym bratem Nicolasem i starym naukowcem Barnabą ucieka przez postapokaliptyczne pustkowia krainy dawniej nazywanej Francją. Diuk Malik, pozostający na jego usługach android Kali i zgraja zwyrodnialców podążają tropem księcia. Świat Morteluny jest miejscem przerażającym, panuje tu gwałt, przemoc i okrucieństwo każdego możliwego rodzaju. Pory roku nie istnieją, jest wiecznie ciemno i zimno, większość flory i fauny wymarła, a z nieba padają kwaśne deszcze. Pierwszy tom „Wód Morteluny” kończy się z hukiem – śmierć zbiera wielkie żniwo, wiara w człowieka zanika, nadzieja na lepsze jutro umiera, a miłości nigdy nie było. Ale jest też czytelnicza konsternacja, bo wreszcie okazało się, co potrafi Nicolas – ostatnie strony zapowiadają pewną zmianę zasad gry.

niedziela, 31 lipca 2022

Wody Morteluny. Tom 1

Tyrada antyludzka


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

„Wody Morteluny” to rzecz, która musiała kiedyś wrócić na nasz rynek. Mamy komiksowe Eldorado, mamy klęskę urodzaju – ale ten album, pięknie wydany przez Wydawnictwo Kurc, poradzi sobie z konkurencją. Musi, wszak to murowany kandydat do komiksu roku.

Autorami komiksu są Patrick Cothias (scenariusz) i Philippe Adamov (rysunek) – twórcy w Polsce nieznani, kojarzeni właśnie tylko z omawianego tytułu. Seria „Les Eaux de Mortelune” powstawała w latach 1986-2000 i liczy sobie dziesięć odcinków. Do Polski trafiła dwadzieścia lat temu – „Twój Komiks” wydał pierwszą część, zatytułowaną „Szczurza szachownica” w marcu 2002 roku i na tym niestety się skończyło. Komiks nie jest przeznaczony dla wszystkich, jest mocny, kontrowersyjny i absolutnie „18+” – tym większe wyrazy uznania kieruję do Wydawnictwa Kurc za podjęcie tematu. Pierwsze pięć epizodów, czyli połowa całej historii w imponującym wydaniu zbiorczym, trafiło kilka tygodni temu do sprzedaży.