... bo nie tak skończy się świat
Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.
... bo nie tak skończy się świat
Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.
Odgadywacz zaświatów
Artykuł należy do cyklu „XX lat Biblioteki grozy wydawnictwa C&T”. Odcinek trzydziesty drugi.
Ta pozycja „Biblioteki grozy” jest dla mnie szczególna. Redaktor naczelny C&T, Paweł Marszałek, zapytał mnie w 2018 roku, czy nie zechciałbym pomóc w doborze opowiadań i napisać przedmowy do całego zbioru. I tak się właśnie stało – przerobiłem / poprawiłem nieco swój stary tekst o Stefanie Grabińskim i tak powstał wstęp do „Znaków niesamowitych”. Zamieszczam go tu w całości, zachęcając jednocześnie do lektury całego zbioru.
Stefan Grabiński urodził się 26 lutego 1887 roku w Kamionce Strumiłowej nad Bugiem. Ojciec Stefana, Dionizy, galicyjski inteligent i naczelnik sądu powiatowego umiera na gruźlicę około 1898 roku. Dwunastoletni Stefan wraz z matką Eugenią przeprowadza się po tym wydarzeniu do Lwowa, gdzie z powodzeniem kończy tamtejsze liceum bernardynów w 1905 roku. Zaraz potem zaczyna studia na Uniwersytecie Lwowskim, gdzie zgłębia literaturę polską i filologię klasyczną. To właśnie w tym okresie mają miejsce dwa bardzo ważne wydarzenia w życiu Stefana Grabińskiego. Debiutuje pod pseudonimem „Stefan Żalny”, wydając zbiór opowiadań „Z wyjątków. W pomrokach wiary”. Debiut ten przeszedł bez echa, na to trzeba będzie poczekać do okresu międzywojnia. Drugim wydarzeniem jest atak choroby – tej samej gruźlicy, która odebrała mu ojca. Straszliwa, nieuleczalna przypadłość pozostanie ze Stefanem aż do śmierci.Autorpozostał związany z Lwowem już do końca życia, gruźlica ostatecznie pokonuje go w 1936 roku. Co pisał? Co chciał pozostawić kolejnym pokoleniom? Jaką wartość ma jego twórczość?
Folk-horror w V wieku naszej ery
Nowi bogowie
Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.
Batman Unplugged
Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.
Życie jest życiem, jakiekolwiek by nie było
Artykuł należy do serii "Nie długość się liczy" #20
Wysokie C
Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.