Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vincent Giarrano. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vincent Giarrano. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 września 2026

Ghost Rider. Nocna masakra

Dorwać Ghost Ridera!

Trzeci zbiorczy tom „Ghost Ridera” od Muchy wydany został trochę z zaskoczenia, w miarę szybko po drugim. Mucha kuje żelazo, póki gorące, rozgrzany do białości piekielny motocykl Danny’ego Ketcha śmiało jedzie naprzeciw naszym oczekiwaniom. Czytaliście komiksy TM-Semic? Przed wami lektura obowiązkowa.

Wydany rok temu drugi tom zbiorczy „Ghost Ridera” zawierał historie znane z czasów TM-Semic („Świt synów nocy”, „Dusze Venoma”) oraz kilka odcinków uzupełniających. Mucha wydaje „Ghost Ridera” w stylu marvelowskiego „Epic Collection”. Główny szkielet fabularny tworzy trzecia seria „Ghost Rider”, rozpoczęta na początku 1990 roku (początek pamiętamy z naszego „Mega Marvel 1(2)/94”), która czasami potrzebuje uzupełnienia w postaci serii pobocznych. I tak „Świt synów nocy” z poprzedniego albumu składał się nie tylko z odcinków głównej serii, ale również z jej spin-offu o nazwie „Ghost Rider / Blaze. Spirits of Vengeance” oraz pierwszych odcinków nowych „piekielnych” serii Marvela z 1992 roku – „Nightstalkers”, „Morbius, The Living Vampire” i „Darkhold. Pages from the Book of Sins”. Wymieniam je nie bez powodu, bo wrócimy do nich przy okazji omawianego dziś trzeciego tomu.

sobota, 30 marca 2024

Batman Ziemia niczyja. Tom 2. Wstrząsy wtórne

Barbarzyńska epoka


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Egmont konsekwentnie wydaje „Batmana” lat dziewięćdziesiątych. Mamy rok 1998 i preludium do wielkiego eventu „Ziemia niczyja”. Omawiane dziś „Wstrząsy wtórne” co prawda nie należą do niego formalnie, ale dla uproszczenia i efektu włączono je do siedmiotomowego cyklu zbiorczego. Gotham legło w gruzach – co dalej?

Pierwszy tom „Ziemi niczyjej”, noszący dramatyczny tytuł „Kataklizm”, rozpoczął się dosłownie trzęsieniem ziemi. Katastrofa o sile 7,6 stopni w skali Richtera zrównała miasto z ziemią – „Kataklizm” zebrał nietoperzowe tytuły („Detective Comics”, „Batman”, „Shadow of the Bat”, „Robin”, „Catwoman” i kilka wydań specjalnych) z początku 1998 roku i pokazał piekło w Gotham City. Pod koniec lektury widzimy, że kurz opada i trzeba żyć dalej. Bardzo niestandardowe i niezwykłe były to historie – nie chodziło w nich o żadne detektywistyczne zagadki ani walki z fizycznymi przeciwnikami. Podobnie jak we wcześniejszej „Epidemii” wróg jest niewidzialny, bezosobowy i niepowstrzymany.

niedziela, 3 września 2023

Batman. Epidemia

Niewidzialny wróg


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Superbohater walczy zazwyczaj z superłotrem. Może być też tak, że łapie bandytów, porywaczy albo złodziei. A co, jeśli stawić musi czoła wirusowi? Jeśli jego ukochane miasto sparaliżuje epidemia i zacznie się ono chylić ku upadkowi? Batman, już dwa lata po swoim powrocie do Gotham, zmierzył się właśnie z takim zagrożeniem.

Latem 1994 roku Batman przywdział charakterystyczny, czarny strój i znów zaczął pilnować porządku w mrocznym mieście. Echa „Knightfall” zaczęły cichnąć. Do marca 1996 roku w świecie Batmana nie było jakichś wielkich, rewolucyjnych wydarzeń. Kelley Jones, rysownik charakterystyczny, zadomowił się już na dobre w serii „Batman” i powoli przyzwyczajał czytelników do swego ekscentrycznego stylu. W „Detective Comics” rysownicy zmieniali się co kilka numerów, ale pisał zawsze Chuck Dixon, stary wyga. Pod koniec 1995 roku serie Batmana zostały wciągnięte w krótki, ale obejmujący całość uniwersum, crossover „Underworld Unleashed”, a wiosną 1996 roku doszło do epidemii w Gotham City. I właśnie to wydarzenie stanowi oś fabuły najnowszego komiksu z Batmanem od Egmontu.

niedziela, 4 czerwca 2023

Batman Knightfall. Tom 3. Krucjata mrocznego rycerza

Rycerz zastąpiony

Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.


Trzeci tom „Batman. Knightfall” w całości koncentruje się na jednej, centralnej postaci. Bane’a już nie ma, siedzi w Blackgate. Niepełnosprawny Bruce Wayne i jego wierny Alfred zniknęli i pojawiają się na jakimś jednym kadrze pod koniec komiksu. Robina może i trochę tu znajdziemy, ale tylko z doskoku. Ale jest on, Jean-Paul Valley. Azrael, Rycerz Zakonu Świętego Dumasa. AzBat.

Saga „Knightfall” ma bardzo jasno sprecyzowaną strukturę. Najpierw był „Prolog”, czyli zbiór opowieści prowadzących do upadku Batmana („Venom”, „Miecz Azraela”, „Zemsta Bane’a” i pojedyncze zeszyty regularnych serii). Potem przyszedł czas na sam tytułowy „Knightfall” w dwóch częściach, zakończony przyjęciem przez Jeana-Paula Valleya roli Batmana i odejściem Bruce’a Wayne’a. Następujący po tym „Knightquest” ma trzy części. Dwie zatytułowane „The Crusade” i trzecią – „The Search”. To właśnie cała „Krucjata” znajduje się w omawianym dziś komiksie – „Poszukiwanie” znajdziemy dopiero w tomie czwartym. W skład „The Crusade” wchodzą pojedyncze zeszyty takich serii jak „Detective Comics”, „Batman”, „Shadow of the Bat” (przede wszystkim) oraz „Robin”, „Catwoman” i „Showcase” (jako niewielkie uzupełnienie) – wszystko wyszło pierwotnie między listopadem 1993 a czerwcem 1994 roku.