Subiektywnie
Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.
Kultura Gniewu jest wydawnictwem wyjątkowo mocno stawiającym na polskich twórców komiksowych. Albo artystów – bo tym mianem wolę określać Piotra Marca, autora „Smoły”, komiksu trudnego w odbiorze, niejednoznacznego i niezwykle trudnego w ocenie. Przynajmniej tej ze wszech miar obiektywnej.
Gdzieś w Ameryce, pewna autorka komiksów o imieniu Susan jedzie na prowincję, aby zebrać materiały do swojej nowej opowieści. Bardzo chce stworzyć komiks, „obok którego nikt nie przejdzie obojętnie”. Po drodze zabiera przypadkową autostopowiczkę, Sheilę. Dziewczyna jedzie gdzieś w mroczne leśne ostępy, do domu swojej babci, w którym mieszkała w dzieciństwie. Sheila chce wkroczyć w dorosłe życie, więc taka podróż we własną przeszłość, wypełnioną straszliwą, wypartą traumą, może być ku temu świetną okazją. Susan korzysta z mimochodem rzuconego zaproszenia i po pewnym czasie również dociera do starego, mrocznego domku w środku lasu. I wtedy nadciąga ciemność, „smoła” obecna zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz naszych bohaterek.
