Bardzo ludzki kosmita
Recenzja powstała przy współpracy z portalem Szortal i została tam pierwotnie zamieszczona.
Egmontowski cykl „DC Deluxe” znowu bierze na tapet postać Supermana. Tym razem mamy kolejną opowieść o młodości Kryptończyka, czyli tematykę, którą podejmowało już wielu twórców – ostatnio chociażby Frank Miller w komiksie „Superman. Rok pierwszy”. Co takiego ma do zaoferowania Max Landis – scenarzysta „Supermana. Amerykańskiego obcego”?
Komiks Landisa różni się od poprzedników tym, że nie zawiera jednej, spójnej historii biegnącej nieprzerwanie od punktu A do Z. Zamiast tego mamy siedem krótkich opowieści z różnych etapów życia Clarka Kenta, ułożonych w porządku chronologicznym. Każdy z nich stanowi swego rodzaju kamień milowy w rozwoju Supermana – zmiany, jakie zachodzą w życiu bohatera pod wpływem tych wydarzeń są bardzo znaczące. Co ciekawe, każdą z siedmiu historii ilustruje inny rysownik – mamy tu całkowicie różne style, techniki i klimat poszczególnych opowieści.
