Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Algernon Blackwood. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Algernon Blackwood. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 marca 2019

Tajemniczy lokator

Chcę twego ciała, chcę twej powłoki...




Artykuł należy do serii "Nie długość się liczy" #10

Spalić by to trza do fundamentów, dopiero wtedy byłby z tym domem porządek!

Około czterdziestoletni, biedujący dziennikarz aspirujący do bycia wielkim pisarzem, wynajmuje mieszkanie w centrum Londynu. Znajduje się ono w starym, zaniedbanym domu na końcu ślepej uliczki, gdzie gromadzi się mrok i stada bezpańskich kotów. W domu tym, oprócz gospodyni i pokojówki, nikt od lat już nie mieszkał – narrator jest teraz jedynym lokatorem. Mieszkanie jest ciemne, zawilgocone, przytłaczające ponurą atmosferą i zimne jak grobowiec. I mimo, iż położone w centrum metropolii, nie słychać w nim jazgotu miasta, lecz chrobot szczurów i z rzadka pijackie hałasy domniemanego syna właścicielki.

środa, 14 czerwca 2017

Wendigo i inne upiory

Wołanie zza sceny

Artykuł został przygotowany we współpracy z Carpe Noctem i tam pierwotnie opublikowany.
 
Artykuł należy do cyklu „XX lat Biblioteki grozy wydawnictwa C&T”. Odcinek trzeci.

H. P. Lovecraft w słynnym eseju Nadprzyrodzona groza w literaturze pisał tak: „Wielkość geniuszu Blackwooda jest poza wszelką dyskusją; dotychczas nikt nawet nie zbliżył się doń, jeśli chodzi o kunszt, powagę i drobiazgową wierność w rejestrowaniu podtekstów dziwności obecnych w zwyczajnych rzeczach i doświadczeniach czy nadnaturalną wręcz przenikliwość w szczegółowym budowaniu kompletnych wrażeń i postrzeżeń wiodących od rzeczywistości w stronę nadnaturalnego życia czy takich wizji”.

Wendigo i inne upiory to zbiór trzynastu opowiadań powstałych w latach 1905-1915. Część z nich możemy nazwać opowieściami o duchach, inne z kolei to historie o zderzeniu człowieka z Nieznanym. Jest to jednak wielkie uproszczenie – twórczość ta posiada o wiele bardziej skomplikowaną strukturę niż się to wydaje na pierwszy rzut oka, a opowiadania są jej fabularnymi manifestacjami i nośnikami idei.

Kim są bohaterowie Blackwooda? W Pradawnej magii poznajemy zwyczajnego człowieka, opowiadającego historię przerażających wydarzeń w pewnym z pozoru zwyczajnym miasteczku, w których odegrał zupełnie przypadkowo główną rolę. O to właśnie chodzi – zwyczajność, przeciętność i szarość są głównymi cechami postaci przewijających się w zbiorze. To właśnie takim everymanom pierwszych lat dwudziestego wieku przydarzają się najbardziej niesamowite i budzące przerażenie wypadki. Guwernantka, mały chłopiec żyjący w elżbietańskiej rezydencji, grupa myśliwych polujących na łosie, dziennikarz, turysta, inspektor mierniczy, student zakuwający do egzaminu w nagły i niespodziewany sposób zostają brutalnie wyrwani ze zwykłej, codziennej egzystencji i zaczynają widzieć więcej niż by chcieli. Pojawia się niepokój, poczucie osaczenia, dyskomfort egzystencjalny, wynikający z konfrontacji z niesamowitością.