Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Filip Jędrzejewski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Filip Jędrzejewski. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 maja 2025

Nawet nas tu nie ma

Z brzytwą Lema na podorędziu


Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.

Komiks jako praca dyplomowa na Wydziale Grafiki ASP w Warszawie. Fajna sprawa! A jeszcze fajniejsza, jeśli komiks ten zostaje potem wydany i trafia do szerokiej dystrybucji. Kultura Gniewu proponuje właśnie coś takiego – debiut Filipa Jędrzejewskiego, czyli pozorną science fiction pod tytułem „Nawet nas tu nie ma”.

Pozorną? No tak. Komiks Jędrzejewskiego po okrojeniu go słynną „brzytwą Lema” mógłby stać na półce z opowieściami społeczno-obyczajowymi. Nie jest to w żadnym wypadku zarzut – po prostu fantastyczny element komiksu jest tu tylko pewnym zabiegiem narracyjnym, a nie najważniejszą jego składową. Mamy nieokreśloną bliżej przyszłość. Ludzie skolonizowali Marsa, co chyba nie okazało się jakimś wielkim wyzwaniem. O wiele trudniejsze jest utrzymanie raz założonych tam kolonii. W tym celu co jakiś czas dochodzi do specyficznego „poboru”: wybrani mieszkańcy Ziemi zostają obowiązkowo oddelegowani na czerwoną planetę w celu - dosłownie - odrobienia tam pańszczyzny. Jednym z nich jest dwudziestoletni Kid Old, któremu został jeszcze rok do zakończenia służby.