Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fawcett Publications. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fawcett Publications. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 czerwca 2025

Matka Noc

Wyszczerbione koła zębate

A oto ciąg dalszy moich wycieczek w czytelniczą przeszłość sprzed założenia bloga. Wracam do Kurta Vonneguta po raz trzeci i ponownie dochodzę do wniosku, że była to znakomita decyzja. Zanim pojawiła się genialna „Rzeźnia numer 5” zapadła „Matka Noc” – mroczna siła istniejąca w umysłach wszystkich ludzi uniemożliwiająca im jasne i klarowne myślenie. 

Wydaje mi się, że Vonneguta owa ciemność się nie imała. Oto trzecia powieść i trzecie zdecydowanie klarowne i jasne wyłożenie myśli przewodniej. W „Pianoli” mieliśmy słynny cytat: „Krok wstecz po obraniu złego kierunku jest krokiem we właściwą stronę” a w „Syrenach z Tytana” czytaliśmy, że Malachiasz Constant był „ofiarą ciągu przypadków, jak każdy”. W „Mother Night”, już w samej przedmowie Kurt Vonnegut Jr. napisał: „Jest to jedyny z moich utworów, którego morał znam. Nie uważam, że to jakiś wspaniały morał, po prostu przypadkiem go znam. Jesteśmy tym, kogo udajemy i dlatego musimy bardzo uważać, kogo udajemy”. Ten cytat znajdziemy praktycznie w każdej recenzji i analizie omawianej dziś powieści – autor bardzo tak mocno ukierunkowuje jej odbiór, że wręcz nie da się tego cytatu pominąć.