sobota, 12 listopada 2016

Amerykańska sielanka



Lektura bardzo intensywna i wciągająca. Roth wytyka Amerykanom (można niby doszukiwać się bardziej uniwersalnego adresowania powieści - ale nie ma co udawać, to głównie dla Amerykanów jest napisane) błąd zbyt ufnego pokładania nadziei w amerykański sen (określenie wyeksploatowane jak diabli ale pasuje), błąd konformizmu i brak umiejętności wyjścia poza koleiny regilijnego i obyczajowego konserwatyzmu. Roth nie ubolewa nad faktem drastycznego konfliktu pokoleń (który z pokolenia na pokolenie jest coraz poważniejszy), bardziej z tego szydzi niż biadoli.

I wg mnie nie opowiada się za żadną stroną konfliktu (mega-konformizm Szweda, jego uległość zasadom narzuconym przez jego ojca, życie prowadzone w sposób "tak aby zawsze być w porządku wobec innych" versus diaboliczny i absurdalnie przeprowadzony bunt jego córki, motywowany "komunistycznym szaleństwem"). Jest po prostu trafnie puentującym obserwatorem zmian społecznych w powojennej Ameryce. 

Bardzo dobra rzecz - ale jednak wymagająca spokoju, czasu i skupienia.

Tytuł: Amerykańska Sielanka
Tytuł oryginału: The American Pastoral
Autor: Philip Roth
Tłumaczenie: Jolanta Kozak
Wydawca: Wydawnictwo Literackie
Data premiery: luty 2015
Liczba stron: 608
ISBN: 9788308054956

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza