wtorek, 29 listopada 2016

Spisek Przeciwko Ameryce

Głównym bohaterem powieści jest niejaki Philip Roth, urodzony w 1933 roku w Newark Amerykanin żydowskiego pochodzenia. Ma ojca, matkę i brata o tych samych imionach i metrykach co autor książki. Znaczy - autobiografia?

A jednak nie - historia alternatywna. w 1940 roku Roosevelt nie zostaje prezydentem na trzecią kadencję, władzę w USA zdobywają izolacjoniści, ze słynnym lotnikiem Lindberghiem na czele. Stany Zjednoczone podpisują pakty o nieagresji z Państwami Osi a Żydzi w Ameryce są lekko mówiąc "zaniepokojeni". 

Ta historia alternatywna nie jest przedstawiona w wymiarze makro. Wszystkie wydarzenia obserwujemy oczyma dziecka, które na początku historii ma siedem lat a pod koniec już dziewięć. Pomińmy mało wiarygodną dojrzałość narratora, który w tak młodym, dziecinnym przecież okresie w niebywale dorosły sposób patrzył na wszystko to co działo się w Ameryce, jego rodzinie i sąsiedztwie. Roth jest pisarzem niebywale doświadczonym - używa alternatywnej wersji samego siebie do analizy społeczeństwa i pewnych mechanizmów, które mocno wymykając się wpływom jednostek, kształtują bardzo mocno sytuację ogółu, którego na organizację własnego wpływu nie bardzo stać.


Roth pokazuje mechanizmy narodzin ksenofobii, rasizmu. Nie usprawiedliwia też samych Żydów w żaden sposób, którzy więcej mówią niż robią. A ci co próbują coś robić odbijają się od muru, który stawiają im nie "faszystowscy przyjaciele Hitlera" lecz ich współbracia w wierze i etniczni kuzyni. 

Poza tym, wygląda mi to też trochę na krytykę pojęcia neutralności i izolacjonizmu w polityce międzynarodowej. Brak działania jest czasem bardziej wymowny i obarczony skutkami, niż działanie. Dodatkowo przedstawienie alternatywnej historii w skali mikro, podkreśla znikomość wszelkich prób oporu przeciwko historii. Historia jest jak walec, nic jej nie zatrzyma. To, że nad Białym Domem nie powiewa teraz swastyka, wydaje się być w głównej mierze zasługą łutu szczęścia, a nie ludzkiej próbie posterowania historią. Niekoniecznie musimy się z tym zgadzać, powinniśmy się jednak nad tym zastanowić.

Świetnie się to czyta. Spisek Przeciwko Ameryce to najlepsza z pięciu dotychczas przeczytanych przeze mnie książek Rotha. Tu nie ma akcji pędzącej na łeb, nie ma komedii, nie ma sensacji, nie ma dreszczyku emocji. Jest za to inteligentna, wartościowa proza gdzie obok barwnego, ciętego i nieraz kontrowersyjnego języka znajduje się coś co możemy nazwać "eseistycznym zacięciem".


Tytuł: Spisek Przeciwko Ameryce
Tytuł Oryginalny: The Plot Against America
Autor: Philip Roth
Tłumaczenie: Jolanta Kozak
Wydawca: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: styczeń 2016
Liczba stron: 576
ISBN: 9788308060780

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza