niedziela, 13 listopada 2016

Ćpun



Podobno pisarz - legenda pokolenia bitników i mit za życia. Pierwsza powieść nie przekonuje mnie jednak. Główny bohater, jak się okazuje alter-ego Burroughsa, to zatwardziały narkoman, mizogin, ksenofob, rasista i gej określający innych homoseksualistów mianem pedałów, ciot, zboczeńców i "debili o bydlęcej pogodzie na swoim obliczu". Skrajnie niesympatyczny gość. Ale nie dla cech głównego bohatera czyta się książki.

Książka ta, to takie eskapady podobne trochę do tych opisywanych przez Bukowskiego, tylko, że miejsce wódy zajmuje heroina. Burroughs bierze narkotyki po to "aby rano wstać z łóżka, ogolić się, zjeść śniadanie, żeby po prostu żyć".

Podobno dopiero druga powieść Burroughsa pt. Nagi Lunch i kolejne książki wyrywają z butów, a Ćpun to taka autobiograficzna przygrywka. Zobaczymy, przeczytamy (zwłaszcza, że adaptacja filmowa Nagiego Lunchu to jeden z ostatnich filmów Cronenberga, którego jeszcze nie widziałem).

Tytuł: Ćpun
Tytuł Oryginalny: The Junkie
Autor: William Seward Burroughs
Tłumaczenie: Andrzej Ziembicki
Wydawca: vis-a-vis/Etiuda
Data wydania: listopad 2013
Liczba stron: 192
ISBN: 9788378580508

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza