Bogowie jak ludzie
Recenzja powstała przy współpracy z portalem Esensja i została tam pierwotnie zamieszczona.
Personifikacja sił natury była najstarszym sposobem wyjaśniania świata. Grzmi i błyska, co się dzieje? Ano Zeus, Perun albo Odyn miota pioruny niczym oszczepy. Tak powstały mity, najstarsze narracje ludzkiej cywilizacji, tak doszło do „zaludnienia” legendarnych krain, z których najbardziej znana jest góra Olimp. Dziś udamy się właśnie tam.
„Oracle”, czyli „Wieszcz” po polsku, to dziesięcioodcinkowy, frankofoński cykl komiksowy wydawany w latach 2014-2017. Lost in Time wydało właśnie pierwszy z dwóch tomów zbiorczych, zawierający pięć pojedynczych albumów. Za każdy z nich odpowiada inny duet scenarzysta – rysownik, w każdym z nich znajdziemy zupełnie inną historię. „Wieszcz” to antologia powiązana miejscem akcji (starożytna Grecja, w której olimpijscy bogowie są jak najbardziej realni) i postacią narratora. Każdą z pięciu opowieści snuje ślepy starzec, wędrujący od Delf do Aten, z Koryntu do Sparty, a towarzyszy mu wierny słuchacz dorastający w trakcie – Homer! Zaraz, zaraz… przecież to Homer był niewidomy! Spokojnie, wszystko zostanie wyjaśnione w komiksie.
O czym opowiada czerstwy i energiczny staruszek? O zwykłych ludziach, mieszkańcach starożytnego świata, którzy doznali krzywd i niesprawiedliwości w życiu. Nie jest przypadkiem, że za każdym z upokorzeń stoi jakiś helladzcy bogowie – zawsze małostkowi, porywczy, bezlitośni i niepowstrzymani. Nowo wybrana pytyjska prorokini, niewolnik trackiego króla, spadkobierca królestwa na wyspie Serifos, hulaka i bawidamek z Koryntu czy wreszcie pewna odważna mieszkanka Aten – wszyscy oni stali się obiektami „boskiej interwencji”, nieodmiennie okrutnej i nieludzkiej. No tak, ludzka być nie mogła, przecież to bogowie. Ale czy aby na pewno?
Gdy czytamy wszystkie pięć opowiadań o śmiertelnikach rzucających wyzwanie bogom i dochodzącym swoich praw, zaczynamy się zastanawiać, jak to możliwe, że ktokolwiek o zdrowych zmysłach mógł widzieć w tych nadnaturalnych istotach bogów. Piszę to trochę prowokacyjnie i pytam retorycznie, daleki jestem od popełnienia grzechu prezentyzmu. „Wieszcz” opowiada o bogach, jednak nie sposób nie zauważyć, że są to po prostu ludzie z wszystkimi zaletami i wadami (głównie) naszego gatunku. To tacy superbohaterowie, choć bardziej w stylu Homelandera z „Chłopaków” niż Supermana. Czyli w zasadzie superłotrzy. Bogowie i ludzie są tak samo niedoskonali i wadliwi – ci pierwsi są po prostu kilka rzędów potężniejsi. Superman to ucieleśnienie siły moralności, Homelander to siła bez moralności.
Herbert George Wells napisał kiedyś powieść „Ludzie jak bogowie”. „Wieszcz” mógłby z powodzeniem nosić podtytuł „Bogowie jak ludzie”. To nasi przodkowie wymyślili bogów, posadzili ich na tronach w Asgardzie, czy Olimpie, uczynili ich na swój kształt i podobieństwo – nacechowali własnymi wadami i je wyolbrzymili. Człowiek może być zły, bóg stworzony przez człowieka może być zły tylko w sposób absolutny. W omawianym dziś komiksie nie znajdziemy kryształowych postaci – ludzie również są podli, nawet ci uczynieni przez ślepego gawędziarza głównymi bohaterami opowieści. Jednak to w nich możemy znaleźć jakieś cząstki dobra – piękno, mądrość i dobro jest w ludziach, nie w bogach.
Trudno wyróżnić kogokolwiek z pięciu scenarzystów i pięciu rysowników. Każdą z historii czyta się naprawdę dobrze, każda wciąga czytelnika. Narracje są trochę oldschoolowe, podczas lektury często mamy wrażenie, że nieco mniej tekstu wyszłoby tym komiksom na dobre. Grafiki bardzo klasyczne, bez żadnych formalnych fajerwerków, proste, realistyczne rysunki wykonane z niezwykłą dbałością o detale scenograficzne. Czyli frankofoński standard skierowany do jasno określonej grupy docelowej. Z przyjemnością przeczytam drugi tom zbiorczy – już niedługo ukaże się nakładem Lost in Time.
Tytuł: Wieszcz. Księga pierwsza
Scenariusz: Olivier Peru, Ronan Lee Breton, Nicolas Jarry, Patrice Lesparre, Stephane Betbeder
Rysunki: Stefano Martino, Bertrand Benoit, Gwendal Lemercier, Nicolas Demare, Erwan Seure-Le Bihan
Tłumaczenie: Jakub Syty
Tytuł oryginału: Oracle, #1-5
Wydawnictwo: Lost in Time
Wydawca oryginału: Soleil
Data wydania: styczeń 2026
Liczba stron: 272
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Format: 230 x 320
Wydanie: I
ISBN: 9788368346534




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz